W poniedziałek (22 czerwca) muzułmanin w Pakistanie zabił swojego chrześcijańskiego współpracownika, po tym jak powiedział mu, że nie może pić wody z chłodziarki, z której korzystali inni pracownicy – podały źródła.
Lokalny pastor i aktywista na rzecz praw człowieka Saleem Ghouri powiedział, że Siddique Masih był katolikiem, ojcem czwórki dzieci. Miał 40 lat.
Masih pracował jako ładowacz cegieł za dniówkę wraz ze swoim starszym bratem, Rafique Masihem, w różnych cegielniach w Pattoki Tehsil w dystrykcie Kasur w prowincji Pendżab. Bracia udali się do cegielni Ayyan w wiosce Gohar Chak nr 8, aby załadować cegły na ciężarówkę, powiedział Ghouri.
„Według naocznych świadków, Siddique i muzułmański robotnik, znany jako Ahmad Varyam, mieli krótką sprzeczkę dotyczącą kwestii płacowych” – powiedział Ghouri w wywiadzie dla Christian Daily International-Morning Star News. „Spór najwyraźniej został rozwiązany po interwencji innych pracowników, a obaj mężczyźni wrócili do pracy”.
Kilka godzin później Siddique podszedł do dystrybutora wody zainstalowanego dla robotników w piecu.
„Świadkowie zeznali, że Ahmad skonfrontował się z Siddique’iem i sprzeciwił się piciu wody z tej samej chłodziarki, ponieważ był chrześcijaninem” – powiedział Ghouri. „Siddique odpowiedział, porównując zachowanie Ahmada do zachowania Yazida, którego żołnierze odmówili dostępu do wody wnukowi proroka Mahometa, imamowi Husajnowi, i jego rodzinie przed masakrą w Karbali. Według świadków, Ahmad wyciągnął nóż, chwycił Siddique’a od tyłu i poderżnął mu gardło. Zmarł na miejscu”.
Policja aresztowała domniemanego napastnika i trzy inne osoby, powiedział Ghouri.
Dodał, że zabójstwo zniszczyło rodzinę Siddique’a, która była całkowicie zależna od jego dochodów.
„Siddique był jedynym żywicielem rodziny swojej żony i czwórki małoletnich dzieci” – powiedział. „Jeden z jego synów cierpi na talasemię i wymaga regularnych transfuzji krwi co dwa do trzech tygodni. Rodzina mieszka w wynajmowanym mieszkaniu i już borykała się z problemami finansowymi. Jego śmierć postawiła ich w obliczu niepewnej przyszłości. Modlimy się, aby znaleźli siłę i aby sprawiedliwości stało się zadość”.
Brat ofiary, Rafique Masih, powiedział, że w momencie ataku ładował cegły.
Źródło – Morning Star News
KONIECZNA OPERACJA OJCA MAŁYCH DZIECI!
Sabir (29 l), chrześcijanin z Pakistanu, od siedmiu lat choruje na kamicę nerkową. Po trzech latach zmagania się z chorobą pożyczył pieniądze na operację od właściciela fabryki cegieł i tym samym razem z rodziną trafił do niewoli. Sabir ma dwie córeczki w wieku 6 i 3 latka oraz 4-letniego synka.
Sytuacja rodziny ostatnio stała się jeszcze trudniejsza, ponieważ Sabir znowu zachorował i nie jest w stanie pracować. Ponownie pożyczył pieniądze od właściciela fabryki na badanie USG i leki. Badanie wykazało kamień w prawej nerce o wielkości 1,4 cm (wynik badania w załączeniu). Bóle są tak silne, że momentami Sabir traci przytomność. Lekarz zalecił ponowną operację, ale rodzina nie ma żadnych środków finansowych.
W tej sytuacji w imieniu Sabira, jego żony i dzieci, a także koordynatorów Duszpasterstwa Dobrego Pasterza w Pendżabie, mających pod duchową opieką tę rodzinę, prosimy zarówno o modlitwy za tę rodzinę, jak i o pomoc finansową na wszelkie opłaty związane z operacją, pobytem w szpitalu i dalszym leczeniem.
„A ten, który daje ziarno siewcy i chleb na pokarm, da i pomnoży zasiew wasz, i przysporzy owoców sprawiedliwości waszej”
(II List do Koryntian 9,10).
Zapraszamy osoby pragnące udzielić wsparcia poprzez naszą Fundację „FILEO” do wpłat na konto z dopiskiem „Pomoc dla Sabira”
| DAROWIZNA 50 ZŁ |
| DAROWIZNA 100 ZŁ | DAROWIZNA 200 ZŁ | DAROWIZNA 500 ZŁ |
NUMER KONTA FUNDACJA “FILEO” KRS 0000705635
Zachęcamy też o dokonywanie wpłat za pomocą zrzutki utworzonej na ten cel oraz poprzez naszą stronę internetową:
PayPal: biuro@fundacja-fileo.pl
Patronite: https://patronite.pl/fileo


