Mężczyzna, który zabił swoją córeczkę, dostał wyższy wyrok
Sąd Apelacyjny podwyższył wyrok ojcu, który został skazany na więzienie za zamordowanie swojej małej córeczki poprzez silne potrząsanie nią, w wyniku którego doznała urazu mózgu.
Thomas Holford, 25 lat, został w lipcu skazany przez Sąd Koronny w Canterbury na dożywocie z minimalnym wyrokiem 16 lat więzienia za zabójstwo swojej córki, Everleigh Stroud.
Dziewczynka została pozostawiona sama pod opieką ojca w nocy 20 kwietnia 2021 r., gdy miała zaledwie pięć tygodni.
Sąd dowiedział się, że w wyniku potrząsania nią z „nadmierną i silną” siłą przez Holforda w domu jej dziadków w Ramsgate, doznała ona urazów mózgu i kości oraz zaniku oczu, w wyniku czego straciła wzrok.
Everleigh zmarła 27 maja 2022 r. w wieku 14 miesięcy po ponad roku spędzonym w szpitalu.
Prokurator generalna Ellie Reeves we wrześniu skierowała wyrok Holforda do Sądu Apelacyjnego, uznając go za „nadmiernie łagodny”.
Adwokaci poinformowali na rozprawie, że okoliczności obciążające w tej sprawie „znacznie przeważają nad dostępnymi środkami łagodzącymi”.
W trakcie ataku Holford był „w stanie silnego upojenia marihuaną”.
Trzech starszych sędziów zgodziło się i zwiększyło minimalny wymiar kary Holforda o dwa lata.
Sędzia Lord Edis, siedzący obok sędziego Sheldona i sędziego Calvera, powiedział: „Był świadomy, że jeśli przyjmie znaczną ilość marihuany, jego zdolność kontrolowania siebie może ucierpieć.
„Zrobił to jednak świadomie, wiedząc, że w nadchodzącej nocy będzie jedynym opiekunem swojej pięciotygodniowej córki”.
Jocelyn Ledward KC, reprezentująca Prokuratora Generalnego, stwierdziła w pisemnych uwagach, że Holford regularnie palił marihuanę.
W noc ataku matka Everleigh odwiedzała przyjaciół i zostawiła ją pod opieką Holforda.
Źródło: telegraph
PACZKI ŚWIĄTECZNE DLA DZIECI Z FABRYK CEGIEŁ
Drodzy Darczyńcy!
Wiemy wszyscy o tym, jak bardzo dzieci lubią dostawać prezenty i jak niecierpliwie na nie czekają. Pragniemy zobaczyć także uśmiech na miłych buziach dzieci z fabryk cegieł w Pakistanie, chcemy, żeby i one otrzymały prezenty, aby ten świąteczny czas był dla nich choć trochę czasem radości, pomimo tego, że na co dzień muszą się mierzyć z niewolniczą pracą, głodem i ubóstwem.
Działający w Pakistanie system niewolnictwa pozwala na to, że w razie zadłużenia jednego z rodziców i niemożliwości spłaty swojego długu w terminie, cała rodzina trafia do niewoli, gdzie wszyscy – nawet malutkie dzieci – muszą ciężko pracować, stając się własnością właściciela jednej z licznych fabryk cegieł. Najgorsze jest to, że najczęstszym powodem zadłużania się chrześcijan jest zaciąganie pożyczek na leczenie, ponieważ wszelka opieka zdrowotna w Pakistanie jest płatna. Zatem gdy rodzina ma chore dziecko, które potrzebuje pobytu w szpitalu lub żona musi udać się do szpitala z powodu konieczności na przykład cesarskiego cięcia, mąż często nie ma innego wyboru niż zaciągnąć pożyczkę na skutek której stają się niewolnikami. Umowa z właścicielem fabryki jest tak skonstruowana, że rodzina nigdy nie jest w stanie odpracować długu, nawet jeżeli jest on niewielki. Za swoją pracę otrzymują niewielką ilość jedzenia, niezbędną do przetrwania, a część pieniędzy właściciel fabryki potrąca im za mieszkanie. Jeżeli ktoś z rodziny zachoruje, właściciel fabryki może zawołać lekarza, ale koszty leczenia dolicza rodzinie do długu. W ten sposób jeżeli chociaż małą część długu rodzinie udaje się odpracować, to na skutek konieczności leczenia czy przestoju w fabryce z powodu na przykład deszczu czy smogu – dług znowu rośnie.
Bez wątpienia dla nas chrześcijan najważniejszym prezentem otrzymanym od Boga jest Jezus Chrystus, który przyszedł na ten świat dla naszego zbawienia, dlatego wspominając czas Jego niezwykłych narodzin, chcemy też sprawić radość innym. Proszę Was, abyście z serca udzielili tym, którzy są w potrzebie i ucieszą się z Waszego daru.
Życzymy Błogosławieństwa Bożego wszystkim, którzy pragną podzielić się z tymi najmniejszymi! „Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata. Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić, byłem przychodniem, a przyjęliście mnie, byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliście mnie, byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie. Wtedy odpowiedzą mu sprawiedliwi tymi słowy: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym, a nakarmiliśmy cię, albo pragnącym, a daliśmy ci pić? A kiedy widzieliśmy cię przychodniem i przyjęliśmy cię albo nagim i przyodzialiśmy cię? I kiedy widzieliśmy cię chorym albo w więzieniu, i przychodziliśmy do ciebie? A król, odpowiadając, powie im: Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście” (Ewangelia Mateusza 25,34-40).
Zapraszamy osoby pragnące pomóc poprzez naszą Fundację o wpłaty na konto z dopiskiem „Paczki dla dzieci z fabryk cegieł”.
| DAROWIZNA 50 ZŁ |
| DAROWIZNA 100 ZŁ | DAROWIZNA 200 ZŁ | DAROWIZNA 500 ZŁ |














