Aborcje ze względu na płeć są w Nepalu powszechne, zwłaszcza w dużych miastach i obszarach podmiejskich, na co wskazują dane dotyczące stosunku urodzeń chłopców do dziewcząt.
Urzędnicy państwowi, a także eksperci w dziedzinie zdrowia publicznego, w tym ginekolodzy, przyznają, że problem jest poważny i wymaga natychmiastowej interwencji, aby zapobiec pogłębiającej się nierównowadze płci oraz wynikającym z niej problemom społecznym i innym w kraju.
„Problem jest poważniejszy, niż wielu ludzi sobie wyobraża, a zainteresowane agencje najwyraźniej nie potraktowały go poważnie” – powiedział dr Pawan Sharma, profesor położnictwa i ginekologii w szpitalu Patan. „Wiele słyszymy o rażącej nierównowadze płci w niektórych stanach sąsiednich Indii i Chin. Nie możemy wykluczyć podobnej sytuacji w Nepalu, jeśli nie zostaną podjęte natychmiastowe środki interwencyjne”.
Dane Ministerstwa Zdrowia i Ludności pokazują, że liczba aborcji selektywnych ze względu na płeć jest niepokojąco wysoka nie tylko na obszarach o niskim poziomie wykształcenia, ale także w dużych miastach, gdzie wykształconych jest więcej osób.
Według danych, w roku podatkowym 2024-25 urodziło się 383 205 dzieci. Z tego 206 374 to chłopcy, a 176 831 dziewczynki. Różnica wynosi 29 543. Z danych wynika, że odsetek dziewcząt jest o 16,71% niższy niż chłopców, co oznacza, że chłopców jest znacznie więcej niż dziewcząt.
Eksperci twierdzą, że naturalny stosunek płci przy urodzeniu powinien wynosić około 105 chłopców na 100 dziewcząt.
Różnica między płciami jest jeszcze większa na poziomie prowincji. Według Ministerstwa Zdrowia, na 36 622 dzieci urodzonych w prowincji Sudurpaschim, 20 344 to chłopcy, a pozostałe 16 278 to dziewczynki. Różnica ta wynosi około 25 procent – jest najwyższa spośród wszystkich siedmiu prowincji. Sudurpaschim plasuje się na drugim miejscu w prowincji Madhesh, gdzie odnotowano 86 901 urodzeń, z czego 48 117 to chłopcy, a 38 784 to dziewczynki. Różnica między liczbą urodzeń chłopców a liczba urodzeń dziewczynek wynosi ponad 24 procent.
Eksperci twierdzą, że duża różnica między liczbą urodzeń dzieci płci męskiej i żeńskiej oznacza, że w tych prowincjach nie kontroluje się aborcji selektywnej ze względu na płeć.
Czytaj więcej – kathmandupost
😥SAMOTNE MATKI Z FAJSALABAD PROSZĄ O POMOC DLA SWOICH DZIECI 😥
Wszystkie dzieci na zdjęciach łączą dwa nieszczęścia:
- po pierwsze – są one tak biedne, że częstokroć nawet jeden posiłek dziennie jest tym, czego najbardziej pragną;
- drugim nieszczęściem jest to, że żadne z przedstawionych tu dzieci nie ma ojca, który częstokroć był jedynym żywicielem rodziny.
Niektóre z nich straciły tatę tak dawno, że nawet go nie pamiętają, a matki w skrajnej biedzie i rozpaczy sprzedały już sprzęt gospodarstwa domowego lub zostały wyrzucone z domów z powodu niemożliwości opłacenia rachunków. Inne zostały półsierotami niedawno i ich dom nosi jeszcze znamiona normalności, ale ich sytuacja życiowa pogarsza się z dnia na dzień i wraz z matkami są nią przerażone – zwłaszcza gdy nie są już maluchami i wiedzą, że czeka je walka o przetrwanie.
W Pakistanie sytuacja chrześcijańskich kobiet pozbawionych męża jest skrajnie trudna. Utrata męża wiąże się dla nich z jeszcze większą walką o podstawowe prawa i godność. Również walka z ubóstwem jest niewyobrażalnie ciężka. Kobiety, które straciły mężów w młodym wieku, obarczone są też wielką odpowiedzialnością za dzieci i stawianiem czoła dyskryminacji w życiu społecznym. Mają bardzo ograniczone miejsca pracy w bezpiecznym środowisku, gdzie nie stają się ofiarami przemocy. Często są to prace polowe, jak na przykład zbieranie warzyw czy bawełny, sadzenie nasion roślin lub ryżu. Prace te zajmują wiele godzin, a wynagrodzenie jest katastrofalnie niskie.
Zarobki kobiety to ok. 90-100 złotych miesięcznie, a w okresie upałów lub pory deszczowej są jeszcze niższe (dla porównania mężczyzna pracujący w tym samym wymiarze godzin na polu zarabia 300-350 złotych).
Jej dochód nie wystarcza nawet na zaspokojenie podstawowych potrzeb związanych z wyżywieniem dzieci, nie mówiąc o innych potrzebach, jak leki czy odzież. W jeszcze gorszej sytuacji są częstokroć kobiety pracujące w domach muzułmanów jako sprzątaczki czy pokojówki, ponieważ oprócz równie niskich dochodów mierzą się one również z nękaniem, przemocą fizyczną a młode kobiety także z molestowaniem.
Tego typu prace wykonują samotne matki będące pod opieką naszych koordynatorów z Fajsalabad – Razi i Naeema Bhatti. Starsze dzieci pomagają swoim mamom w pracy, nie otrzymując za to żadnego wynagrodzenia. Nie uczęszczają one do szkoły, ponieważ ich matek nie stać na podręczniki szkolne i inne wydatki związane z edukacją. Kobiety te częstokroć pracują dorywczo. Bardzo często przez wiele tygodni nie mają one żadnych dochodów, z powodu silnych deszczów, co wiąże się z przestojem w pracach polowych, a ich dzieci cierpią z powodu głodu i chorób, żywiąc się wielokroć roślinami i odpadkami, które uda im się znaleźć.
Drodzy Darczyńcy!
W imieniu Razi i Naeema z Pakistanu prosimy wszystkie osoby o otwartych sercach o chociaż drobną pomoc finansową, która zostanie przeznaczona na pomoc żywnościową dla dzieci pozbawionych ojca, żyjących w głodzie i biedzie, a także odrzuceniu przez rówieśników z powodu swojego statusu społecznego. Pomóżmy skrajnie ubogim dzieciom i ich matkom, dając im szansę na godne życie.
„Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie niesplamionym przez świat”
(List Jakuba 1,27).
Wszystkie osoby pragnące pomóc poprzez naszą Fundację prosimy o wpłaty na konto z dopiskiem „Pomoc dla dzieci z Fajsalabad”
| DAROWIZNA 50 ZŁ |
| DAROWIZNA 100 ZŁ | DAROWIZNA 200 ZŁ | DAROWIZNA 500 ZŁ |
NUMER KONTA FUNDACJA “FILEO” KRS 0000705635
Wpłat można też dokonać za pomocą zrzutki utworzonej na ten cel oraz poprzez naszą stronę internetową:
PayPal: biuro@fundacja-fileo.pl
Patronite: https://patronite.pl/fileo











