Trzy osoby zabite w Kenii podczas zasadzki na dwa autobusy pasażerskie

Strach przed atakami Al-Shabaab nasila się w północnej Kenii

06/09/2021 Waszyngton, DC – Dwa autobusy pasażerskie jadące trasą Mandera-Nairobi w Kenii zostały 7 czerwca napadnięte przez bojowników al-Shabaab z Somalii. Do zasadzki doszło między wioskami Olla i Sarman w północnej Manderze, w wyniku której zginęły trzy osoby, a kilka innych zostało rannych. Wśród tej trójki było dwóch ochroniarzy z zespołu eskortującego konwój, którzy zostali zastrzeleni, gdy zbliżali się, by ratować pasażerów.

Potwierdzając incydent, regionalny dowódca policji, Rono Bunei, powiedział: „ Incydent miał miejsce w godzinach porannych, kiedy podejrzani bojownicy al-Shabaab zastawili pułapkę na dwa cywilne autobusy i jeden policyjny pojazd eskortujący wzdłuż drogi Moyale Mandera w gminie Banisa, gdzie doszło do wymiany ognia, która doprowadziła do trzech ofiar śmiertelnych i kilku rannych .”

Dodał: „ Obszar nie ma sieci telefonii komórkowej i napastnicy mogli to wykorzystać. ” Ataki te często mają miejsce na odległych obszarach, gdzie reakcja policji zajmie dużo czasu. Oznacza to również, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że nikt nie będzie mógł wezwać pomocy.

Według pastora z Mandera podejrzewa się, że napastnicy szukali nielokalnych chrześcijańskich podróżników, którzy postanowili skorzystać z długiej trasy Nairobi-Moyale-Mandera, aby uniknąć wysoce niepewnej trasy Nairobi-Wajir-Mandera. Rozmawiając z ICC, wskazał: „ Istnieją obawy o wierzących w północno-wschodniej Kenii od czasu wybuchu wojny na granicy Izraela. Nikt nie czuje się bezpiecznie w miastach czy w podróży. Poradzono nam, abyśmy zaprzestali grupowania się w naszych miejscach zamieszkania lub gromadzenia się w kościele bez funkcjonariuszy ochrony. 

Nathan Johnson, dyrektor regionalny ICC na Afrykę, powiedział: „ Region północno-wschodniej Kenii jest od kilku lat siedliskiem terroryzmu, ponieważ radykalni islamscy bojownicy atakują nielokalnych chrześcijan i urzędników państwowych. Chcą zbudować twierdzę w tej części kraju, aby ukarać Kenię za zaangażowanie w walkę Somalii o demokrację. Ten niedawny atak nastąpił zaledwie dwa miesiące po tym, jak zginęło pięciu pasażerów, a dziesiątki odniosło poważne obrażenia, gdy autobus, którym jechali, przejechał improwizowaną bombę na poboczu drogi Laffey-Mandera w pobliżu granicy kenijsko-somalijskiej w hrabstwie Mandera.

źródło: International Christian Concern


„Wstydliwy problem świata”. Głód milionów dzieci to hańba ludzkości

An unidentified severely malnourished Somali refugee child rests inside a ward at the Medecins Sans Frontieres (MSF) hospital at the Dagahale refugee camp in Dadaab, near the Kenya-Somalia border, July 28, 2011. Aid groups, which have been clamoring for money to help famine-stricken Somalia, are struggling to reach millions in the affected areas. Some 3.7 million Somalis risk starvation in two regions of south Somalia controlled by Islamist al Shabaab militants. Yet more than 2 million of them have not received any help. REUTERS/Thomas Mukoya (KENYA – Tags: SOCIETY CIVIL UNREST DISASTER HEALTH IMAGES OF THE DAY)

Według ONZ, Sudan Południowy znajduje się na trzecim, najtragiczniejszym poziomie kryzysu humanitarnego. Oznacza to, że przetrwanie tego społeczeństwa jest poważnie zagrożone. Ponad połowa ludności tego kraju, czyli ok. 7 mln ludzi, przez sześć czy siedem miesięcy w roku nie ma wystarczającej ilości jedzenia.

Wojna w Południowym Sudanie trwa, z niewielkimi przerwami, od 1956 roku. Pierwsza wojna domowa trwała aż do 1972 roku. Kolejny wewnętrzny konflikt rozpoczął się już w 1983 roku i był jednym z najbardziej krwawych działań wojennych na świecie. Zginęło około 1,5 miliona cywilów, a ponad 4 miliony osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

– Sudan Południowy jest pogrążony w chaosie. Rząd, zdominowany przez jedną grupę etniczną, walczy ze wszystkimi innymi plemionami. A tych w Południowym Sudanie jest ponad pięćdziesiąt. – tłumaczy dr Wojciech Wilk. Rzeczywiście wojna obejmuje niemal cały kraj. Jedynie niewielkie obszary uchowały się od przemocy. Działania zbrojne na tak wielką skalę nie mogły pozostać bez konsekwencji.

– Gospodarka zamarła. Rząd nie ma pieniędzy na wypłaty nawet dla swoich żołnierzy. Nie działają ośrodki zdrowia, szkoły, transport, a kraj pożera szalejąca inflacja – wyjaśnia szef PCPM. – Dla przykładu, urzędnik państwowy średniego szczebla miesięcznie zarabia równowartość dwóch puszek Coca-Coli – porównuje Wilk. – Wynagrodzenie nie pozwala na utrzymanie ani siebie, ani tym bardziej rodziny. Olbrzymie zubożenie społeczeństwa powoduje z kolei ogromną korupcję i wzrost przestępczości – wyjaśnia ekspert.

Na zdjęciu 18-letni Saida Ahmad Baghili został przyjęty do szpitala na leczenie z powodu poważnego niedożywienia. Reuters

Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Dorośli w Sudanie Południowym muszą jeść korę z drzew, bulwy, korzenie, gotowane liście. Tymczasem dzieci nie są w stanie przetrwać na takiej diecie i zaczynają spalać własne mięśnie, popadać w opuchliznę głodową, umierać z głodu. Stąd ogromna mobilizacja międzynarodowych organizacji humanitarnych, aby nie dopuścić do przedwczesnej śmierci setek tysięcy dzieci.

– Dzieci mogą umrzeć z głodu szybciej niż dorośli, choć z drugiej strony dziecko łatwiej można uratować od śmierci. Jeśli tylko będzie miało dostęp do odpowiedniego, specjalistycznego żywienia, w ciągu niecałych 14 dni może ono wyjść ze skraju śmierci głodowej do momentu, gdzie waga jego ciała i wszystkie parametry życiowe będą mieścić się w medycznej normie – objaśnia prezes PCPM. Ta specjalna żywność to wysokoenergetyczna pasta, przypominająca masło orzechowe.

MAPA GŁODU

Jak pokazuje mapa głodu w Sudanie Południowym, kolorem czerwonym zaznaczony jest między innymi rejon Awaeil East, gdzie pomoc wysyła PCPM. Jedynie na tym obszarze szacuje się, że niedożywionych jest kilkadziesiąt tysięcy dzieci, które bez pomocy, mogą nie dożyć kolejnych plonów.


Darowizna

FUNDACJA FILEO – KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek do wpłat w walucie zagranicznej
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: