Szara skóra, wystające kości, grymas na buzi – tak wyglądała Sahar przed śmiercią. Zabił ją głód. Sahar umarła, gdy miała 34 dni. Ważyła niecałe dwa kilogramy – dwa razy mniej niż średnio waży miesięczne dziecko. Zdjęcia są wstrząsające. Fotograf zrobił je na kilka godzin przed jej śmiercią. W oblężonej Ghoucie działa jeden szpital, w którym leczy się skrajne niedożywienie dzieci. Dziewczynka, na której ciele widać niemal wszystkie kości, nie była jednym pacjentem w takim stanie. Trafiają tam kolejne dzieci i dorośli. Części z nich nie udaje się uratować. 

źródło: wiadomosci.gazeta.pl


– Rodziny w Syrii przeszły więcej niż mogą sobie poradzić, wyczerpały swoje oszczędności i często zostawiły swoje domy, a teraz zmagają się z równią pochyłą do ubóstwa i do głodu – powiedziała Corinne Fleischer, krajowy dyrektor Światowego Programu Żywnościowego ONZ w Syrii.

Jak dodała, mieszkańcom „kończą się opcje”. – Jesteśmy wdzięczni naszym dobroczyńcom w Syrii, ale potrzeby nigdy nie były większe i po prostu nie możemy zostawić Syryjczyków – dodała.


Głód coraz bliżej

9,3 mln mieszkańców tego kraju, a więc ponad połowa populacji, ma ograniczony dostęp do żywności. Ceny jedzenia drastycznie rosną, a wartość funta syryjskiego spada. – Pensja pracownika wynosi 50 tys. funtów syryjskich. To tak jakbyś za 15 dol. miała utrzymać całą rodzinę – mówi Mohammad.

Światowy Program Żywnościowy podaje, że ceny żywności w ciągu jednego tylko roku podwoiły się, osiągając najwyższy poziom w historii.



Kilogram cukru kosztuje dziś 3 tys. funtów syryjskich. Kilogram herbaty – 30 tys.
Wystarczy na utrzymanie maksymalnie przez trzy dni.

Kryzys gospodarczy wywołany jest przez trzy inne: konflikt Baszara al-Asada z kuzynem Ramim Makhloufem, najbogatszym Syryjczykiem, kontrolującym 60 proc. gospodarki kraju; kryzys bankowy w sąsiednim Libanie; od 17 czerwca kryzys wywołany sankcjami nałożonymi przez USA, które mają wymóc na syryjskim reżimie koniec brutalnej wojny z narodem.

„Sankcje grożą odcięciem zastrzyków gotówki z darowizn i przekazów pieniężnych, które utrzymają kraj na powierzchni” – mówił dla CNN analityk z Syrii Karam Shaar.

„Jeśli reżim nie zaakceptuje negocjacji, przewiduję głód, i będzie to okropne” – podsumował. Najwyższą cenę zapłacą cywile.

Miliony wewnętrznych uchodźców

Trudną sytuację gospodarczą wzmogła jeszcze pandemia. Baszar al-Asad apelował: „Pozostańcie w domach!”. Tymczasem znaczna część obywateli swoich domów dawno już nie ma. 40 proc. powierzchni kraju została zrównana z ziemią.

Rodziny uciekają przed bombardowaniami, próbując znaleźć tymczasowe schronienie do życia. Często znajdują je blisko linii frontu czy w przepełnionych obozach w północno-zachodniej części kraju, gdzie kilka miesięcy przed ogłoszeniem pandemii wirusa SARS-CoV-2 wybuchł kryzys humanitarny.



Zgodnie z ocenami ONZ około 80 proc. ludności kraju żyje na granicy biologicznego przeżycia.

Dziewięć milionów Syryjczyków nie ma na chleb.

źródło: polityka.pl , rp.pl , tvp.info


Darowizna

Numer konta

FILEO-FUNDACJA NIOSĄCA POMOC OFIAROM PRZEMOCY
KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Syria”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569


Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: