PAKISTAN: Saneha 15-letnia chrześcijanka porwana przez żonatego muzułmanina

Saneha była w drodze do kościoła, gdy została porwana. Jej ojciec, protestancki pastor, obawia się, że córka będzie zmuszona do przejścia na islam i wydana za mąż. Ojciec porywacza potwierdził przestępstwo syna. Policja przyjęła skargę dopiero po upływie niemal miesiąca.

15-letnia chrześcijanka, Saneha Kinza Iqbal, została porwana przez 30-letniego muzułmanina, Saeeda Amanata, męża i ojca czwórki dzieci. Do porwania doszło 22 lipca, jednak rodzina dziewczynki była w stanie złożyć skargę dopiero 19 sierpnia, ponieważ policja nie chciała im pomóc.

Rodzina Sanehy obawia się, że ich córka dołączy do rosnącej liczby chrześcijańskich dziewcząt, które po porwaniu i przymusowym przejściu na islam są wydawane za mąż za muzułmanów.

Tylko dzięki pomocy stowarzyszenia wspierającego prawa kobiet, Association of Women for Awareness and Motivation (AWAM), rodzina była w stanie złożyć skargę na komisariacie policji Jhang Bazar w Faisalabadzie.

Saneha to najmłodsza z pięciorga dzieci 55-letniego pastora protestanckiego, Morrisa Masiha, zamieszkałego przy Nasrat Colony Jhang Road w Faisalabadzie. Jest znana jako wytrwała i bystra uczennica szkoły średniej, która marzy o zostaniu przedstawicielką publiczną w rządzie.

Porywacz, Saeed Amanat, pracuje jako ochroniarz przy wejściu na oddział ortopedyczny szpitala Allied w Faisalabadzie. 2 czerwca matka Sanehy, Rukhsana Bibi, poślizgnęła się i zraniła w biodro. Do 13 czerwca była hospitalizowana na oddziale ortopedycznym w Allied. Dzięki swojej pracy Saeed Amanat poznał Sanehę, która często towarzyszyła matce w szpitalu, i zdobył informacje o jej adresie zamieszkania. Mężczyzna mieszka we wsi położonej 60 km od Faisalabadu, jest żonaty i ma czworo dzieci.

22 lipca o godzinie 5:30 rano Saneha wyszła do kościoła na poranne modlitwy, ale nie wróciła do domu. Po długim czasie czekania rodzina zapytała sąsiadów, czy coś wiedzą. Niektórzy powiedzieli, że widziano, jak dziewczynka odjeżdża samochodem z jakimiś obcymi. Sąsiad potwierdził, że jednym z mężczyzn w samochodzie był szpitalny ochroniarz Saeed Amanat.

Brat Sanehy, 26-letni Waseem Morris, poinformował o tym policję, ale na próżno. Pojechał do wsi porywacza, gdzie spotkał się z jego ojcem, a ten potwierdził przestępstwo syna. Najpierw w obecności starszyzny wsi ojciec obiecał, że Saneha zostanie odwieziona do domu, jednak kilka dni później zmienił zdanie. Stwierdził przy tym, że skoro jego syn ma już żonę i czworo dzieci, jego rodzinie trudno będzie zaakceptować Sanehę.

28 lipca rodzina pastora Morrisa Masiha odebrała telefon od porywacza, który im groził, jeśli odważą się podjąć jakiekolwiek kroki w celu sprowadzenia Sanehy do domu.

Tylko dzięki AWAM 19 sierpnia policja przyjęła skargę. Obecnie, stowarzyszenie kontaktuje się z wpływowymi osobami, by doprowadzić do uwolnienia nieletniej Sanehy.

Źródło: Asia News, gpch


Rozdanie paczek żywnościowych ufundowanych przez Polskich darczyńców,fundację Fileo i misję Prosty Kościół Śląsk w Tychach,ubogim,chorym i niepełnosprawnym oraz prześladowanym chrześcijanom z Lahore w Pakistanie w Prostym Kościele Domowym Jezusa Chrystusa w Lahore,połączone z nabożeństwem dziękczynno-modlitewnym.

This slideshow requires JavaScript.

Lesław Baran:
Dzięki darczyńcom z Polski na bieżąco zaopatrujemy w żywność ubogich Chrześcijan oraz dzieci-sieroty z Mother Care Orphan Center w Lahore w Pakistanie (z chrześcijańskiego sierocińca),jego pracowników,wdowy i innych ubogich Chrześcijan.

Każda paczka żywnościowa,którą przygotowujemy i przekazujemy dla ubogich Chrześcijan jest o wartości 64.00 zł i jest przekazywana dla jednej ubogiej rodziny chrześcijańskiej.
Zawiera ona takie produkty jak:

20 kg mąki pszennej
5 kg ryżu
3 litrowy olej
2 kg cukru
2 rodzaje soczewicy po 200 gramów
1 kg soli
250 gram papryki chili
1 kg makaronu
1 mydło

Z mąki codziennie pieką “rote” (chleb pakistański w formie placka),a papryka chili wraz z cukrem czy solą stanowi tam podstawową przyprawę,którą stosują do wszystkich potraw.

Fundacja “FILEO” KRS 0000705635
Wojska Polskiego 33c/1
78-449 Borne Sulinowo
Polska

Tytuł przelewu:
„Pomoc dla Pakistanu”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569


Darowizna

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: