Saleem Masih jest leczony po torturach w dystrykcie Kasur w Pakistanie 25 lutego 2020 r. (Morning Star News dzięki uprzejmości PCLJ)

Podejrzani o zabójstwo młodego chrześcijanina rok temu w Pakistanie zostali zwolnieni za kaucją z powodu milczenia policji i grożą śmiercią krewnym pod presją, aby wycofali sprawę, podały źródła.

Muzułmańscy właściciele ziemscy zdenerwowani rolnikiem Saleemem Masihem, lat 22, za „zanieczyszczenie” studni rurowej przez płukanie w niej, torturowali go na śmierć w lutym 2020 r. W pobliżu Lahore, powiedzieli krewni. Jego ojciec, Ghafoor Masih, powiedział, że podejrzani Sher Dogar i Muhammad Ali Shahzad zagrozili, że zabiją jego i innych członków rodziny, jeśli nie zaakceptują płatności „krwi” lub nie wycofają sprawy.

„Mój syn był torturowany na oczach wielu wieśniaków, ale nawet świadkowie wycofali się z powodu gróźb ze strony oskarżonych i policji, która działa na ich polecenie” – powiedział Masih w wywiadzie dla Morning Star News. „Czasami oferuje się nam  Diyat  [krwawe pieniądze], a innym razem przekazuje się groźby, że moi synowie i ja zostaniemy zabici w podobny sposób, chyba że przestaniemy dochodzić sprawy w sądzie.

„Ale chociaż jesteśmy biednymi pracownikami, nie sprzedamy krwi naszego syna i będziemy pukać do drzwi wymiaru sprawiedliwości, dopóki jego zabójcy nie zostaną ukarani”.

Dwóch podejrzanych zostało zwolnionych za kaucją w październiku po tym, jak policyjny śledczy powiedział sądowi, że Saleem Masih zginął w wypadku.

„Pomimo naszego krzyku i płaczu, że nasz młody syn był brutalnie torturowany przez oskarżonych, sędzia przyznał się do fałszywych zeznań policji i nakazał uwolnienie oskarżonego” – powiedział Masih.

Saleem Masih, członek Associate Reformed Presbyterian Church USA i mieszkaniec wioski Bughyana w dystrykcie Kasur, zakończył wyładowywanie plew na polach 25 lutego 2020 r. I mył się w studni, gdy właściciele nieruchomości Dogar i Shahzad rzucili się , wyciągnął go z wody i zaczął go bić, powiedział jego ojciec.

„Przeklinali i maltretowali Saleema za„ zanieczyszczenie ”wody, nazywając go„ brudnym chrześcijaninem ”- powiedział wówczas starszy Masih w wywiadzie dla„ Morning Star News ”. „Następnie zaciągnęli go na swoją farmę bydła, gdzie związali mu ręce i stopy i nadal torturowali go kijami i prętami. Zwinęli również gruby żelazny pręt po całym jego ciele, powodując wielokrotne złamania jego lewego ramienia i żeber. Saleem nie mógł znieść bólu i stracił przytomność ”.

Saleem Masih zmarł trzy dni później, powiedział.

Według Masiha lokalna policja od samego początku była po stronie wpływowych właścicieli ziemskich.

„Nawet w dniu torturowania mojego syna policja odradzała nam rejestrowanie FIR [First Information Report] przeciwko oskarżonemu” – powiedział. „W rzeczywistości policja tylko przyglądała się, kiedy oskarżony torturował Saleema i nie zrobiła nic, by go uratować. Dopiero po wielu błaganiach pozwolono nam zabrać mojego nieprzytomnego syna do szpitala, w przeciwnym razie doznałby obrażeń na miejscu ”.

Adwokat Shirjeel Zafar z Sądu Najwyższego w Lahore powiedział, że policja tak źle zarządzała sprawą, że sprawiedliwość dla rodziny chrześcijańskiej jest mało prawdopodobna.

Śledczy usunęli z akt „najważniejszy dowód”, oświadczenie Saleema Masiha o śmierci oskarżonego, powiedział Zafar. Policja majstrowała również przy dowodach medycznych, które stanowiły podstawę raportu sekcji zwłok, co w konsekwencji pomogło w uzyskaniu kaucji dla podejrzanych, powiedział.

Pierwszy FIR został złożony pod nieobecność rodziny lub jej prawnika, powiedział, dodając, że nazwisko drugiego podejrzanego, Shahzad, zostało uwzględnione w sprawie w dodatkowym oświadczeniu 20 dni po śmierci ofiary, co również osłabiło sprawę. .

Morning Star News wielokrotnie próbowało skontaktować się z szefem policji w Kasur, Imranem Kishwarem w celu uzyskania komentarza, ale pozostał niedostępny.

Starszy Masih zaapelował do sądownictwa i policji o naprawienie niesprawiedliwości, powiedział.

Kasur to ta sama dzielnica, w której młoda para niepiśmiennych chrześcijan została pobita i spalona na śmierć  przez szaloną muzułmańską mafię w 2014 roku z powodu fałszywych zarzutów bluźnierstwa. Shahzad i Shama Masih, odpowiednio 26 i 24 lata, zostali oskarżeni o wyrzucanie stron Koranu wraz z innymi odpadami domowymi.

Tłum pobił dwóch chrześcijan kijami i kamieniami, a następnie spalił ich w cegielni na oczach funkcjonariuszy policji, którzy stali i patrzyli. Raporty z sekcji zwłok ujawniły, że obaj żyli, gdy zostali wrzuceni do pieca.

Po ataku pojawił się dowód, że para została niesłusznie oskarżona; strony spalone przez rodzinę były ich osobistymi dokumentami.

Pakistan został uznany za kraj o największej przemocy wobec chrześcijan na liście obserwacyjnej organizacji Open Doors w 2021 r., Gdzie zajął 5. miejsce wśród 50 krajów, w których najtrudniej jest być chrześcijaninem.

Departament Stanu USA 7 grudnia ponownie wyznaczył Pakistan jako jeden z dziewięciu innych „krajów wzbudzających szczególne zaniepokojenie” za poważne naruszenia wolności religijnej. Wcześniej Pakistan został dodany do listy 28 listopada 2018 r. Pozostałe kraje na liście to Birma, Chiny, Korea Północna, Erytrea, Iran, Nigeria, Arabia Saudyjska, Tadżykistan i Turkmenistan. Sudan i Uzbekistan zostały usunięte ze specjalnej listy obserwacyjnej departamentu ze względu na poprawę ich zapisów dotyczących praw religijnych.

źródło: morningstarnews


Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ludzie walczą o przetrwanie.

Na zdjęciu 18-letni Saida Ahmad Baghili został przyjęty do szpitala na leczenie z powodu poważnego niedożywienia.
Reuters
Apelujemy o wsparcie dla mieszkańców Sudanu Południowego – w 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu

Tylko 40% populacji ma dostęp do czystej wody pitnej. Inwestycje w tym obszarze mają kluczowe znaczenie dla poprawy zdrowia dzieci. Zanieczyszczona woda jest jedną z głównych przyczyn rozprzestrzeniania się chorób.

Dzieci mogą umrzeć z głodu szybciej niż dorośli. Z drugiej strony dziecko łatwiej można uratować od śmierci, jeśli tylko będzie miało dostęp do odpowiedniego, specjalistycznego żywienia – uwrażliwia dr Wojciech Wilk, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami ponieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Mały chłopiec zabiera swojego niedożywionego braciszka do ośrodka żywienia terapeutycznego prowadzonego przez medyczną organizację charytatywną Medecins Sans Frontieres w Ajiep w Sudanie | REUTERS

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Rekordowo wysoka liczba osób zagrożonych głodem w Sudanie Południowym. Przez konflikt zbrojny, powodzie i skutki pandemii w tym najmłodszym państwie Afryki 6,5 mln ludzi nie ma wystarczającej ilości jedzenia. Tponad połowa ludności!  

Problemy z dostępem do żywności w Sudanie Południowym trwają od czasu uzyskania niepodległości w 2011 r., ale nigdy wcześnie nie były tak ciężkie. Toczący się od 2013 r. konflikt zbrojny doprowadził do śmierci setek tysięcy osób, a miliony musiały uciekać, porzucając swoje domy i uprawy. Jednak zeszły rok był wyjątkowo dramatyczny, bo przez zmiany klimatu kraj spustoszyły niszczycielskie powodzie o niespotykanej wcześniej skali. Szacuje się, że przez żywioł ucierpiał ponad milion osób.  

Fala niszczyła wszystko na swojej drodzezmuszając ludzi do ucieczki, zatapiając pola i zabijając zwierzęta gospodarskie. Stojąca woda przez wiele miesięcy uniemożliwiała produkowanie żywności i pogłębiała głód.  

Sytuację dodatkowo pogorszyły skutki pandemii koronawirusaMasowe bezrobocie, przerwane łańcuchy dostaw, problemy z dostępnością żywności na rynku i wzrost jej cen sprawiły, że dla wielu osób zdobycie czegokolwiek do jedzenia stało się wręcz niemożliwe.   

 W Sudanie Południowym życie i zdrowie dwóch milionów osób zostało zagrożone. Nie możemy zostawić ich bez pomocy! 


Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: