Pakistan: pobici i terroryzowani chrześcijanie, zgwałcona 10-letnia dziewczynka!

Dziewczyna z Essa Nagri zeznaje w SOG TV (zdjęcie z Twittera).

Chrześcijańskie wioski doświadczają „religijnego oczyszczenia”, podczas gdy w Karaczi zgwałcono kilka chrześcijańskich dzieci.

Chrześcijańscy wieśniacy w Pakistanie nadal potępiają ataki tłumów w mediach społecznościowych i nieskuteczne interwencje policji.

W wiosce Chak 5 w okręgu Okara w Pendżabie doszło do ostatniego z serii brutalnych incydentów. 15 maja około 200 muzułmanów uzbrojonych w sierp, siekiery i pałki zaatakowało część wioski, w której mieszka 80 chrześcijańskich rodzin, w większości katolickich. Wiedząc, że podobne incydenty doprowadziły do ​​gwałtów na kobietach należących do mniejszości religijnych, chrześcijanie zamknęli swoje żony i córki w swoich domach i walczyli, aby zapobiec włamaniu się tłumu. Udało się, ale ośmiu chrześcijan wyszło z walki ze złamanymi kośćmi i jeden stracił kciuk na ostrzu sierpu.

Kobiety musiały się ukrywać, aby uniknąć gwałtu podczas nalotu w Czak.

Napastnicy twierdzili, że nalot był odwetem po tym, jak prominentny członek lokalnej społeczności muzułmańskiej został obrażony przez młodych katolików, którzy rzekomo obrzucali go kurzem podczas sprzątania kościoła św. Tomasza w Chak 5.

Policja przybyła dopiero następnego dnia. Ojciec Khalid Rashid, dyrektor Diecezjalnej Komisji ds. Harmonii i Dialogu Międzywyznaniowego w katolickiej diecezji Faisalabad, opublikował na Facebooku FIR (First Information Report) zarejestrowany na policji, ale wyraził sceptycyzm, że osoby odpowiedzialne zostaną naprawdę ukarane.

Chrześcijańscy wieśniacy coraz częściej opuszczają obszary wiejskie i szukają schronienia w dużych miastach. Ale tam też nie są bezpieczni. 5 maja chrześcijanie wyszli na ulice Karaczi, aby zaprotestować przeciwko gwałtowi na 10-letniej dziewczynce dokonanej przez 26-letniego muzułmanina, brata jej nauczyciela. Nie jest to pierwszy gwałt na młodej chrześcijańskiej dziewczynie w tej samej chrześcijańskiej dzielnicy Essa Nagri w Karaczi. We wrześniu 2020 roku pięcioletnia dziewczynka została zgwałcona i zamordowana. W maju 2021 r. 10-latka ledwo uniknęła gwałtu; jej napastnik został oskarżony o „napaść na tle seksualnym”.

Protesty przybrały gwałtowny charakter, gdy w końcu 19 maja policja uspokoiła chrześcijan, aresztując mężczyznę oskarżonego o gwałt.

źródło: bitterwinter


„Wstydliwy problem świata”. Głód milionów dzieci to hańba ludzkości

An unidentified severely malnourished Somali refugee child rests inside a ward at the Medecins Sans Frontieres (MSF) hospital at the Dagahale refugee camp in Dadaab, near the Kenya-Somalia border, July 28, 2011. Aid groups, which have been clamoring for money to help famine-stricken Somalia, are struggling to reach millions in the affected areas. Some 3.7 million Somalis risk starvation in two regions of south Somalia controlled by Islamist al Shabaab militants. Yet more than 2 million of them have not received any help. REUTERS/Thomas Mukoya (KENYA – Tags: SOCIETY CIVIL UNREST DISASTER HEALTH IMAGES OF THE DAY)

Według ONZ, Sudan Południowy znajduje się na trzecim, najtragiczniejszym poziomie kryzysu humanitarnego. Oznacza to, że przetrwanie tego społeczeństwa jest poważnie zagrożone. Ponad połowa ludności tego kraju, czyli ok. 7 mln ludzi, przez sześć czy siedem miesięcy w roku nie ma wystarczającej ilości jedzenia.

Wojna w Południowym Sudanie trwa, z niewielkimi przerwami, od 1956 roku. Pierwsza wojna domowa trwała aż do 1972 roku. Kolejny wewnętrzny konflikt rozpoczął się już w 1983 roku i był jednym z najbardziej krwawych działań wojennych na świecie. Zginęło około 1,5 miliona cywilów, a ponad 4 miliony osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

– Sudan Południowy jest pogrążony w chaosie. Rząd, zdominowany przez jedną grupę etniczną, walczy ze wszystkimi innymi plemionami. A tych w Południowym Sudanie jest ponad pięćdziesiąt. – tłumaczy dr Wojciech Wilk. Rzeczywiście wojna obejmuje niemal cały kraj. Jedynie niewielkie obszary uchowały się od przemocy. Działania zbrojne na tak wielką skalę nie mogły pozostać bez konsekwencji.

– Gospodarka zamarła. Rząd nie ma pieniędzy na wypłaty nawet dla swoich żołnierzy. Nie działają ośrodki zdrowia, szkoły, transport, a kraj pożera szalejąca inflacja – wyjaśnia szef PCPM. – Dla przykładu, urzędnik państwowy średniego szczebla miesięcznie zarabia równowartość dwóch puszek Coca-Coli – porównuje Wilk. – Wynagrodzenie nie pozwala na utrzymanie ani siebie, ani tym bardziej rodziny. Olbrzymie zubożenie społeczeństwa powoduje z kolei ogromną korupcję i wzrost przestępczości – wyjaśnia ekspert.

Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Dorośli w Sudanie Południowym muszą jeść korę z drzew, bulwy, korzenie, gotowane liście. Tymczasem dzieci nie są w stanie przetrwać na takiej diecie i zaczynają spalać własne mięśnie, popadać w opuchliznę głodową, umierać z głodu. Stąd ogromna mobilizacja międzynarodowych organizacji humanitarnych, aby nie dopuścić do przedwczesnej śmierci setek tysięcy dzieci.

Na zdjęciu 18-letni Saida Ahmad Baghili został przyjęty do szpitala na leczenie z powodu poważnego niedożywienia. Reuters

– Dzieci mogą umrzeć z głodu szybciej niż dorośli, choć z drugiej strony dziecko łatwiej można uratować od śmierci. Jeśli tylko będzie miało dostęp do odpowiedniego, specjalistycznego żywienia, w ciągu niecałych 14 dni może ono wyjść ze skraju śmierci głodowej do momentu, gdzie waga jego ciała i wszystkie parametry życiowe będą mieścić się w medycznej normie – objaśnia prezes PCPM. Ta specjalna żywność to wysokoenergetyczna pasta, przypominająca masło orzechowe.

Jak pokazuje mapa głodu w Sudanie Południowym, kolorem czerwonym zaznaczony jest między innymi rejon Awaeil East, gdzie pomoc wysyła PCPM. Jedynie na tym obszarze szacuje się, że niedożywionych jest kilkadziesiąt tysięcy dzieci, które bez pomocy, mogą nie dożyć kolejnych plonów.

MAPA GŁODU

Darowizna

FUNDACJA FILEO – KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek do wpłat w walucie zagranicznej
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: