Pakistan: chrześcijanie zaatakowani szklanymi butelkami, kamieniami, toporami, pałkami i cegłami

Ksiądz Khalid Mukhtar:  „Słabość ze strony administracji zachęca do takich ataków na mniejszości religijne. Winowajcy są zwykle wypuszczani bez żadnych szkód. Religia służy do rozliczania osobistych rachunków. Miejscowi boją się kolejnego ataku ”. 

To klimat strachu, w którym żyją chrześcijanie w Pakistanie.

Kiedy ksiądz Khalid mówi, że „religia służy do ustalania osobistych rachunków”, prawdopodobnie odnosi się do faktu, że drakońskie prawa dotyczące bluźnierstwa są często manipulowane i nadużywane w celu prześladowania chrześcijan i innych mniejszości religijnych i pozostawiania ich bez możliwości ucieczki. Chrześcijanie w Pakistanie są oskarżani o bluźnierstwo, które często jest tylko przykrywką dla prób rozliczenia osobistych uraz, przywłaszczenia sobie ich majątku lub osiągnięcia innego celu. Pakistańskie prawa dotyczące bluźnierstwa były wykorzystywane do prześladowania niezliczonych niewinnych ludzi, zarówno chrześcijan, jak i niechrześcijan. Często dzieje się to za zgodą odpowiednich władz.

Aby zapoznać się z poprzednią relacją ChristianPersecution.com dotyczącą prześladowań chrześcijan w Pakistanie, zobacz  tutaj .

„Muzułmański tłum atakuje chrześcijańskich wieśniaków w Pakistanie”, Kamran Chaudhry, UCA News , 17 maja 2021 r .:

Mangta Masih stracił kciuk, gdy tłum zaatakował jego dom, dzień po pobiciu młodzieży katolickiej w wiosce z większością muzułmańską w dystrykcie Okara w prowincji Pendżab w Pakistanie.

„Ukryliśmy nasze kobiety w środku, kiedy próbowali się włamać. Jedna z nich chwyciła mnie od tyłu, a inna uderzyła sierpowatą klingą. Próbowałem zapobiec ciosowi prawą ręką. Upadłem, a oni wciąż nas bili pałkami ”- powiedział 45-letni robotnik UCA News.

„Byli uzbrojeni w szklane butelki, kamienie, topory, pałki i cegły. Inni wspinali się po schodach na nasze dachy i zaczęli łamać nasze meble. Błagaliśmy o oszczędzenie kobiet, ale atak trwał pół godziny ”.

Strach ogarnął 80 chrześcijańskich rodzin w wiosce Chak 5 po tym, jak tłum ponad 200 muzułmanów napadł na ich mieszkania 15 maja. Masih, nie jest to nazwisko, ale używane do identyfikacji mężczyzny z Pakistanu jako chrześcijanina, jest jednym z ośmiu chrześcijan ze złamanymi kośćmi. Miejscowy zastępca komendanta policji odwiedził to miejsce 16 maja i zapewnił mieszkańców o zarejestrowaniu pierwszego raportu informacyjnego zgodnie z sekcją 452 (wtargnięcie do domu po przygotowaniach do zranienia, napadu lub bezprawnego unieruchomienia).

Działacze chrześcijańscy udostępnili   w mediach społecznościowych niepokojące nagrania z ataku w diecezji Faisalabad.

„Wyłamali loki, złapali nas za włosy i po kolei wyrywali nas. Młode dziewczęta zostały napadnięte i pozostawione z podartymi ubraniami ”- stwierdziła kobieta leżąca wśród stosu rannych wieśniaków ze złamanymi kośćmi.

Według księdza Khalida Mukhtara, proboszcza kościoła katolickiego św. Tomasza w Chak 5, atak został wywołany po ataku na młodzież katolicką 14 maja.

„Chłopcy sprzątali kościół, kiedy przechodzący obok kościoła jeden z muzułmańskich gospodarzy oskarżył ich o obrzucanie go pyłem. Zaatakowali chłopców, a następnego dnia napadli na 15 domów naszej społeczności ”- powiedział ksiądz.

„Słabość ze strony administracji zachęca do takich ataków na mniejszości religijne. Winowajcy są zwykle wypuszczani bez żadnych szkód. Religia służy do rozliczania osobistych rachunków. Miejscowi boją się kolejnego ataku ”.

Ojciec Mukhtar przeprowadził spotkanie członków komitetów parafialnych 16 maja w kościele św. Tomasza, zebrał zeznania rannych i złożył skargę na miejscowym komisariacie policji.   

W poście na Facebooku ks. Khalid Rashid Asi, dyrektor Diecezjalnej Komisji ds. Harmonii i Dialogu Międzywyznaniowego w diecezji Faisalabad, nazwał to aktem terroryzmu. Zostało udostępnione przez ponad 50….

Zgodnie z rocznym raportem Komisji ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej Stanów Zjednoczonych z 2021 r., Warunki w Pakistanie nadal się pogarszają, ponieważ „rząd systematycznie egzekwował przepisy dotyczące bluźnierstwa i anty-Ahmadiyya oraz nie chronił mniejszości religijnych przed nadużyciami ze strony podmiotów niepaństwowych”.

źródło: christianpersecution


 

Głód – wstydliwa historia XXI wieku

Na zdjęciu 18-letni Saida Ahmad Baghili został przyjęty do szpitala na leczenie z powodu poważnego niedożywienia. Reuters
Tylko 40% populacji ma dostęp do czystej wody pitnej. Inwestycje w tym obszarze mają kluczowe znaczenie dla poprawy zdrowia dzieci. Zanieczyszczona woda jest jedną z głównych przyczyn rozprzestrzeniania się chorób.

Dzieci mogą umrzeć z głodu szybciej niż dorośli. Z drugiej strony dziecko łatwiej można uratować od śmierci, jeśli tylko będzie miało dostęp do odpowiedniego, specjalistycznego żywienia – uwrażliwia dr Wojciech Wilk, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami ponieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Rekordowo wysoka liczba osób zagrożonych głodem w Sudanie Południowym. Przez konflikt zbrojny, powodzie i skutki pandemii w tym najmłodszym państwie Afryki 6,5 mln ludzi nie ma wystarczającej ilości jedzenia. Tponad połowa ludności! 

Mały chłopiec zabiera swojego niedożywionego braciszka do ośrodka żywienia terapeutycznego prowadzonego przez medyczną organizację charytatywną Medecins Sans Frontieres w Ajiep w Sudanie | REUTERS

Problemy z dostępem do żywności w Sudanie Południowym trwają od czasu uzyskania niepodległości w 2011 r., ale nigdy wcześnie nie były tak ciężkie. Toczący się od 2013 r. konflikt zbrojny doprowadził do śmierci setek tysięcy osób, a miliony musiały uciekać, porzucając swoje domy i uprawy. Jednak zeszły rok był wyjątkowo dramatyczny, bo przez zmiany klimatu kraj spustoszyły niszczycielskie powodzie o niespotykanej wcześniej skali. Szacuje się, że przez żywioł ucierpiał ponad milion osób.  

Fala niszczyła wszystko na swojej drodzezmuszając ludzi do ucieczki, zatapiając pola i zabijając zwierzęta gospodarskie. Stojąca woda przez wiele miesięcy uniemożliwiała produkowanie żywności i pogłębiała głód.  

Sytuację dodatkowo pogorszyły skutki pandemii koronawirusaMasowe bezrobocie, przerwane łańcuchy dostaw, problemy z dostępnością żywności na rynku i wzrost jej cen sprawiły, że dla wielu osób zdobycie czegokolwiek do jedzenia stało się wręcz niemożliwe.   

 W Sudanie Południowym życie i zdrowie dwóch milionów osób zostało zagrożone. Nie możemy zostawić ich bez pomocy! 


Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: