Pakistan: chrześcijanie obywatele drugiej kategorii. Osierocone dzieci po zamachu bombowym.

W 1947 r. – Roku niepodległości kraju, sytuacja chrześcijan stała się znacznie skomplikowana, ponieważ Pakistan oficjalnie stał się państwem muzułmańskim. Wszyscy chrześcijanie cierpią z powodu zinstytucjonalizowanej dyskryminacji, o czym świadczy fakt, że zawody postrzegane jako niskie, brudne i uwłaczające są przez władze zastrzeżone dla chrześcijan. 

Wielu chrześcijan jest biednych, a niektórzy są ofiarami niewolniczej pracy. Są też chrześcijanie z klasy średniej, ale to nie chroni ich przed marginalizacją lub prześladowaniami.

Historyczne kościoły (takie jak kościoły anglikańskie lub rzymskokatolickie) mają względną swobodę wyznania, ale są ściśle monitorowane, a ekstremiści regularnie atakują je w celu przeprowadzenia ataków.

Kościoły chrześcijańskie, które aktywnie angażują się w pomoc społeczną i pracują z młodzieżą, są coraz częściej prześladowane . Generalnie chrześcijanie są uważani za obywateli drugiej kategorii. Ponadto krajowe prawa przeciw bluźnierstwu są nieproporcjonalnie stosowane wobec mniejszości chrześcijańskiej.

abp. Sebastianem Francisem Shaw z Lahore w Pakistanie, gdzie trwają jedne z największych prześladowań chrześcijan:

Jakie jest miejsce chrześcijan w społeczeństwie pakistańskim? Kiedyś mówiło się o nich, że to „bangi” – „czyściciele toalet”.
– Przede wszystkim chrześcijanie są bardzo biedni. Kiedy na początku XX w. do Pakistanu przybyli misjonarze, chrześcijanie rzeczywiście wykonywali najgorzej płatne i najmniej szanowane prace, uważane za upokarzające. Ale misjonarze zaczęli głosić Ewangelię. Mówili, że w Chrystusie wszyscy są braćmi i siostrami, wszyscy mają taką samą godność i są sobie równi: nie ma wyższych ani niższych. Zaczęli zakładać małe szkoły. Uczące się w nich dzieci stopniowo stawały się coraz lepiej wykształconymi ludźmi. Teraz, po czterech pokoleniach takiej nauki, problem niedouczonych chrześcijan praktycznie zniknął. Nikt nie kojarzy ich już z „czyścicielami toalet”. Nadal w porównaniu do muzułmanów są bardzo biedni, ale mogą stawać się nauczycielami, katechetami czy lekarzami

Przykłady z okresu sprawozdawczego

Według raportu Morning Star News w maju 2019 roku właściciel zabił chrześcijańskiego pracownika, ponieważ odważył się pracować dla innego pracodawcy . Ten przypadek ilustruje niski status społeczny większości chrześcijan i jest zaledwie urywkiem wielu podobnych przypadków, które często pozostają niezgłoszone.

Chociaż w okresie sprawozdawczym World Watch List 2020 nie było żadnych poważnych ataków bombowych na budynki kościelne, zdarzają się dziesiątki mniejszych „codziennych ataków” na kościoły i cmentarze. Jednym z przykładów jest zbezczeszczenie chrześcijańskiego cmentarza w pakistańskiej prowincji Pendżab.

Nadzieja dla dzieci-sierot w Pakistanie

Sierociniec MOTHER CARE ORPHAN CENTER powstał pod nadzorem RESCUE FOR HEAVEN MINISTRIES i działa od 2013 r.w Lahore w Pakistanie.

Powstał on po muzułmańskim zamachu terrorystycznym i wybuchu bomby, który miał miejsce w kościele w Peszawarze w dniu 22 września 2013 r. pochłaniając wiele niewinnych ofiar ludzkich. W rezultacie tego zamachu bombowego zmarło 127 chrześcijan, a 275 zostało rannych.

W wyniku tego zamachu wiele dzieci zostało osieroconych i całkowicie pozbawionych dalszej możliwości życia. W sierocińcu tym znajdują się również dzieci, które porzucili na ulicy ich muzułmańscy rodzice.

Objęte są one nie tylko stałą opieką w różnej postaci,ale również pomocą duchową ze strony kościoła ewangelickiego, gdzie poznają ewangelię i Biblię.

W sierocińcu w Lahore w Pakistanie znajduje się 36 dzieci (20 chłopców i 16 dziewczynek) w różnym wieku. Pracują tam cztery osoby, które zajmują się opieką i wychowaniem dzieci oraz ich edukacyjnym przygotowaniem, a także zaopatrzeniem, ochroną, sprzątaniem, administracją oraz przygotowaniem posiłków.

Sierociniec ten utrzymuje się tylko z darowizn pieniężnych od bardzo ubogich chrześcijan.

Posiada on 6 dwupiętrowych łóżek, dając 12 miejsc, w których śpi 24 dzieci. Nie mają oni więcej łóżek, ani materacy, kołder, poduszek czy pościeli, i dlatego 12 dzieci śpi na ziemi na wykładzinie podłogowej. W całym sierocińcu jest pleśń,spowodowana brakiem ocieplenia budynku i wilgocią.

Osierocone dzieci wycierają się swoimi ubraniami, ponieważ nie mają własnych ręczników, chodzą cały czas w butach, bo nie mają kapci. Nie posiadają też skarpetek, bielizny osobistej i innego rodzaju odzieży, mundurków szkolnych, obuwia na zmianę, wyprawek szkolnych, mydeł, szamponów, szczoteczek i past do zębów oraz innych środków higienicznych.

Ewangelista misyjny Lesław Baran z Prostego Kościoła Śląsk, jest zaangażowany w pomoc charytatywną dla dzieci-sierot oraz ubogich Chrześcijan w Pakistanie od ponad czterech lat. O tym co udało się już zrobić dla tego chrześcijańskiego sierocińca dzięki darczyńcom z Polski można przeczytać – tutaj

Serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom Fundacji”FILEO” za dotychczasową pomoc modlitewną oraz okazane wsparcie finansowe dla dzieci-sierot ludzi niewidomych,chorych i niepełnosprawnych jak również rodzin niewolników w fabrykach cegieł z Pakistanu.


Darowizna

Fundacja”FILEO” KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Pakistan”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569


Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: