Nigeria: zamordowano chrześcijańskiego misjonarza i pastora oraz jego 3-letniego syna

Pastor Leviticus Makpa i jego syn, obaj zabici w ataku pasterzy Fulani w stanie Niger w Nigerii (Facebook)

JOS , Nigeria  ( Morning Star News ) – pasterze Fulani w stanie Niger w Nigerii zastrzelili misjonarza i pastora oraz jego 3-letniego syna, podają źródła.

Księga Kapłańska Makpa, lat 39, założył szkołę chrześcijańską w wiosce Kamberi, gdzie służył jako pastor i założyciel kościołów. Jego syn, Godsend Makpa, zginął w ataku na jego bazę misyjną 21 maja.

„Nasz brat misjonarz, pastor Leviticus Makpa, został zastrzelony wraz ze swoim synem przez bandytów Fulani” – powiedziała w wiadomości SMS mieszkanka obszaru Deborah Omeiza. „Jego żona uciekła z córką”.

Bliski współpracownik pastora Makpy, Folashade Obidiya Obadan, powiedział, że pastor wysłał jej SMS-a, gdy pasterze otoczyli jego dom.

„Pastor Leviticus Makpa poradził, żebym nie dzwonił, ponieważ pasterze otoczyli jego dom i atakują jego bazę misyjną” – powiedział Obadan „Morning Star News”.

Inny bliski współpracownik, Samuel Solomon, powiedział, że pasterze zaatakowali wcześniej pastora Makpę.

Pastor Makpa służył w odległej wiosce, gdzie brakowało wykształcenia, powiedział.

„Założył jedyną chrześcijańską szkołę w wiosce i wychował wiele dusz” — powiedział Solomon. „Przyszedł i wziął udział w ostatniej chrześcijańskiej konferencji z nami i planowaliśmy, jak przyjąć go na naszego misjonarza, ale boleśnie dołączył do Ligi Męczenników w Niebie. Jego krew będzie świadczyć o ziemi, a także przeciwko niepewności skorumpowanego islamistycznego rządu w Nigerii”.

Apelując o pomoc dla wdowy i córki pastora, Solomon powiedział, że atak był częścią próby zniszczenia chrześcijaństwa w regionie.

„Pastor Makpa nie miał pieniędzy, w rzeczywistości społeczność, której służy, nie ma podstawowych usług socjalnych świadczonych przez rząd. Czego więc szukali pasterze? powiedział. „Zdecydowanie to nie mogły być pieniądze, ich misją było unicestwienie kościoła”.

Inny współpracownik, Yural Molkalang Mai, powiedział, że pastor Makpa był absolwentem chemii przemysłowej na Uniwersytecie Jos i misjonarzem służącym wśród ludu Kambari w stanie Niger.

Benjamin Yeagar, inny współpracownik służby, powiedział, że kościoły na danym obszarze potrzebują modlitwy.

„Kościół rozwija się dzięki krwi świętych” — powiedział Yeagar. „Odwaga i życie pastora Leviticusa Makpy naprawdę mnie zainspirowały. Kościół w Nigerii potrzebuje modlitwy, zwłaszcza w obszarach wysokiego ryzyka, takich jak Środkowy Pas i północna część kraju”.

23 maja odbył się nabożeństwo pogrzebowe pastora i jego syna w Suleji w stanie Niger.

źródło: morningstarnews.org


Dzieci Afryki w obliczu głodu

(AP Photo / Farah Abdi Warsameh)
Apelujemy o wsparcie dla mieszkańców Sudanu Południowego – w 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu

Tylko 40% populacji ma dostęp do czystej wody pitnej. Inwestycje w tym obszarze mają kluczowe znaczenie dla poprawy zdrowia dzieci. Zanieczyszczona woda jest jedną z głównych przyczyn rozprzestrzeniania się chorób.

Dzieci mogą umrzeć z głodu szybciej niż dorośli. Z drugiej strony dziecko łatwiej można uratować od śmierci, jeśli tylko będzie miało dostęp do odpowiedniego, specjalistycznego żywienia – uwrażliwia dr Wojciech Wilk, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami ponieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Rekordowo wysoka liczba osób zagrożonych głodem w Sudanie Południowym. Przez konflikt zbrojny, powodzie i skutki pandemii w tym najmłodszym państwie Afryki 6,5 mln ludzi nie ma wystarczającej ilości jedzenia. Tponad połowa ludności!  

PAP/EPA/ERIC FEFERBERG

Problemy z dostępem do żywności w Sudanie Południowym trwają od czasu uzyskania niepodległości w 2011 r., ale nigdy wcześnie nie były tak ciężkie. Toczący się od 2013 r. konflikt zbrojny doprowadził do śmierci setek tysięcy osób, a miliony musiały uciekać, porzucając swoje domy i uprawy. Jednak zeszły rok był wyjątkowo dramatyczny, bo przez zmiany klimatu kraj spustoszyły niszczycielskie powodzie o niespotykanej wcześniej skali. Szacuje się, że przez żywioł ucierpiał ponad milion osób.  

Fala niszczyła wszystko na swojej drodzezmuszając ludzi do ucieczki, zatapiając pola i zabijając zwierzęta gospodarskie. Stojąca woda przez wiele miesięcy uniemożliwiała produkowanie żywności i pogłębiała głód.  

Sytuację dodatkowo pogorszyły skutki pandemii koronawirusaMasowe bezrobocie, przerwane łańcuchy dostaw, problemy z dostępnością żywności na rynku i wzrost jej cen sprawiły, że dla wielu osób zdobycie czegokolwiek do jedzenia stało się wręcz niemożliwe.

 W Sudanie Południowym życie i zdrowie dwóch milionów osób zostało zagrożone. Nie możemy zostawić ich bez pomocy! 


Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

PAP/EPA/ERIC FEFERBERG
Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: