Krwawa niedzielna noc w Nigerii. Bestialsko zamordowano 44 chrześcijan, w tym kobiety i dzieci

Czterdziestu czterech chrześcijan zostało zabitych w skoordynowanych nocnych atakach w niedzielę 26 września w stanie Kaduna w Nigerii. Wśród zaatakowanych znalazły się społeczności w  Madamai i Abun pod rządami Malaguna w rejonie władz lokalnych Kaura w stanie Kaduna.

Strzelcy zaatakowali także w niedzielę kościół w dystrykcie Kachia, zabijając jednego wiernego i poważnie raniąc kilku innych. W sumie tego wieczoru zaatakowano trzy odrębne społeczności.

W marcu 2014 r. ponad 200 osób zostało zabitych, gdy trzy wioski zostały zaatakowane przez podejrzanych bojowników Fulani w dystrykcie Bondong w okręgu rządowym Kaura w stanie Kaduna.

„To, co wydarzyło się ostatniej nocy w mojej ukochanej wiosce Madamai , było nieludzkim atakiem” – powiedział miejscowy Awan Nehemiah. „Napastnicy zabili ponad trzydzieści osób i ranili więcej osób, które nadal przebywają w szpitalu”. Mówiąc o motywacji, Nehemiasz kontynuował: „ Pytanie brzmi, jakie przestępstwo popełnili. Jesteśmy chrześcijanami. Dlaczego wszystkie ataki znajdują się w południowej części stanu? Dlaczego nie północna część? To bardzo wyraźnie walka religijna. Rząd, na który głosowaliśmy, całkowicie zawiódł w swojej obietnicy powstrzymania zabójstw”.

Steven Kefas, inny miejscowy, opowiedział ICC o swoich wspomnieniach z tego wydarzenia. „Około 18:00 zadzwonił do mnie Madamai, że byli pod atakiem terrorystów. To samo działo się w sąsiedniej społeczności Abun w dystrykcie Malagun”.

Zwłoki składały się głównie z kobiet i dzieci, „ubitych jak barany, by używać ich do grillowania”, jak to określił jeden ze świadków. Niektórych wciąż brakuje. Atak miał miejsce w czasie względnego spokoju w Kajuru, Chikun, Jema’a, Kauru, a nawet w Zango Kataf, które w ostatnich latach przeżyły poważne ataki, w tym podczas nakazanej przez rząd godziny policyjnej.

Zgodnie z oczekiwaniami, komisarz ds. bezpieczeństwa państwa w Kadunie Samuel Aruwan wydał w poniedziałek oświadczenie w sprawie ataków. W swoich uwagach podkreślił reakcję wojskową rządu na ataki, które, choć spóźnione, prawdopodobnie uratowały życie. Dwóch podejrzanych jest przesłuchiwanych w związku z atakami, powiedział.

1900 cywilów i pracowników rządowych zostało zabitych przez bojowników Boko Haram i Fulani tylko w 2020 roku. Duża część przemocy koncentruje się na obszarach z większością chrześcijańską regionu Środkowego Pasa.

Większość zgonów cywilów w 2020 r. miała miejsce z rąk bojowników Fulani, a nie terrorystów lub bandytów z Boko Haram. Pomimo tego, rząd Nigerii nadal w dużej mierze ignoruje kryzys Fulani na rzecz łatwiejszego do zdefiniowania zagrożenia terrorystycznego ze strony Boko Haram i prostszego zagrożenia przestępczego ze strony niejasno zdefiniowanych bandytów.

Stany Zjednoczone i inni członkowie społeczności międzynarodowej muszą zwiększyć presję na Nigerię, aby skutecznie rozwiązała problemy, przed którymi stoi. 

źródło: International Christian Concern




Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać, brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.



Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Klęska głodu zagraża mieszkańcom Sudanu Południowego, gdzie w lutym tego roku ogłoszono ją – po raz pierwszy od 6 lat – w dwóch okręgach stanu Unity.
Głównym problemem w Unity – mówi Jackson Mungoni z misji PAH w Sudanie Południowym – jest to, że od długiego czasu toczą się tam walki. Ludzie, uciekając przed walkami, zostają bez niczego – tracą miejsce zamieszkania, uprawy, wszelkie środki do życia. Często kilkadziesiąt osób dzieli jeden garnek. Jeśli nie uda się złowić ryb – a mało kto ma wędkę – do garnka trafiają liście drzew i lilie czy hiacynt wodny.



Polska Akcja Humanitarna, która od 10 lat prowadzi w Sudanie Południowym stałą misję, rozpoczyna działania w stanie Unity. We współpracy z innymi organizacjami w kompleksowy sposób odpowiada na najpilniejsze potrzeby mieszkańców stanu, zapewniając potrzebującym dostęp do czystej wody, jedzenia i schronienia. Działania PAH skupiają się na stworzeniu mieszkańcom Unity warunków do samodzielnej egzystencji – stąd m.in. dystrybucja nasion i narzędzi do uprawy roli oraz połowu ryb.


Darowizna

Numer konta
FUNDACJA “FILEO” KRS 0000705635
Tytuł przelewu: „Prześladowany Kościół – Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek do wpłat w walucie zagranicznej
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: