Kobiety kamienowane, mężczyźni paleni żywcem, dziewczyny gwałcone, geje wyrzucani z budynków.

Kartka z kalendarza islamskich terrorystów:



„Na kilku etapach drogi prowadzącej do śmierci przez ścięcie głowy i ukrzyżowanie, 11 rdzennych robotników chrześcijańskich niedaleko Aleppo w Syrii miało możliwość opuszczenia tego obszaru. 12-letni syn przywódcy zespołu służby kaznodziejskiej również mógł oszczędzić życie, zapierając się Chrystusa… ”

Podczas gdy zachodni politycy debatują, czy zaryzykować III wojnę światową, tworząc bezpieczną przystań w północnej Syrii i narzucając strefę zakazu lotów nad Aleppo – z oczekiwaniem (/ pewnością) sił amerykańskich / europejskich, wcześniej czy później, będą musiały strzelać w dół rosyjskiego bombowca lub syryjskiego myśliwca – dużo słyszymy o (mniejszym) złu Assada , barbarzyństwie ISIS i wszechobecnej demonicznej pogardzie dla ludzkiego ducha. Kobiety są kamienowane, mężczyźni paleni żywcem, dziewczyny gwałcone, geje wyrzucani z wysokich budynków. To obraz piekła.

Niewiele słyszymy o chrześcijanach z Aleppo: media głównego nurtu nie przejmują się zbytnio, co się z nimi stanie:

… Syryjscy pracownicy ministerstwa w tych wioskach zdecydowali się pozostać, aby w imię Chrystusa nieść pomoc ocalałym.

„Poprosiłem ich o odejście, ale dałem im swobodę wyboru” – powiedział dyrektor ministerstwa drżącym głosem, gdy wspominał ich przerażającą śmierć. „Jako ich przywódca powinienem nalegać, aby odeszli”.

Zostali, ponieważ wierzyli, że zostali wezwani do dzielenia się Chrystusem z tymi, którzy zostali złapani w krzyżowy ogień, powiedział.

„Za każdym razem, gdy z nimi rozmawialiśmy”, powiedział reżyser, „zawsze mówili:„ Chcemy tu zostać – tak nam Bóg nakazał. To jest to, co chcemy zrobić. Chcieli po prostu zostać i dzielić się ewangelią ”.

Podczas gdy pijemy kawę Fair Trade i modlimy się o odzyskanie naszych flag dumy gejowskiej , nasi bracia i siostry w Chrystusie ryzykują wszystko, aby dzielić się ewangelią z tymi, którzy są zgubieni. Cierpią z powodu piekła na ziemi, aby trzymać ludzi z dala od piekła na wieczność. Jakie doświadczenie z Jezusem mieli, czego my nie mamy? Jaką świadomość Boga posiadają, a której my nie mamy? Jakie życie wewnętrzne rozpala ich do takiej pewności, spokoju i pewności, że śmierć to zysk?

28 sierpnia bojownicy zapytali, czy wyrzekli się islamu dla chrześcijaństwa. Kiedy chrześcijanie powiedzieli, że tak, rebelianci zapytali, czy chcą wrócić do islamu. Chrześcijanie powiedzieli, że nigdy nie wyrzekną się Chrystusa.

41-letni lider zespołu, jego młody syn i dwóch członków ministerstwa w wieku około 20 lat zostali przesłuchani w jednej wiosce, gdzie bojownicy ISIS zwołali tłum. Lider zespołu przewodniczył dziewięciu kościołom domowym, które pomógł założyć. Jego syn miał dwa miesiące przed swoimi 13. urodzinami.

Na oczach lidera zespołu i krewnych w tłumie islamscy ekstremiści odcięli chłopcu palce i dotkliwie go pobili, mówiąc jego ojcu, że powstrzymają tortury tylko wtedy, gdy on, ojciec, powróci do islamu. Kiedy lider zespołu odmówił, powiedzieli krewni, bojownicy ISIS również torturowali i bili go i dwóch innych pracowników ministerstwa. Następnie trzej mężczyźni i chłopiec zginęli na ukrzyżowaniu.

„Wszyscy zostali okrutnie brutalni, a następnie ukrzyżowani” – powiedział przywódca ministerstwa. „Zostali na krzyżach przez dwa dni. Nikt nie mógł ich usunąć. ”

Męczennicy zginęli obok znaków, które bojownicy ISIS umieścili, identyfikując ich jako „niewiernych”.

Jaki rodzaj demona odcina palce chłopca w pogoni za nawróceniem religijnym? Jakiego ojca może znieść cierpienie zmuszania do wyrzeczenia się Zbawiciela, aby oszczędzić syna? Nie są to niewierni, ale święci, uświęceni krwią Baranka, uświęceni przez przebywanie w Chrystusie, który uświęca. Ich misja eschatologiczna wykraczała poza rasę, religię, płeć i status społeczny: ich lojalność wobec Chrystusa sprawiła, że ​​kochali swoich wrogów, szukając obrazu Boga na zniszczonych twarzach nienawiści.

Ośmiu innych członków zespołu duszpasterskiego, w tym dwie kobiety, zostało zabranych tego dnia (28 sierpnia) do innego miejsca w wiosce i zadawano im te same pytania w obecności tłumu. Kobiety w wieku 29 i 33 lat próbowały powiedzieć bojownikom ISIS, że dzielą tylko pokój i miłość Chrystusa, i zapytały, co zrobiły źle, zasługując na nadużycie. Islamscy ekstremiści następnie publicznie zgwałcili kobiety, które nadal modliły się podczas tej próby, co doprowadziło bojowników ISIS do jeszcze bardziej wściekłego bicia ich.

Kiedy dwie kobiety i sześciu mężczyzn klęczało przed ścięciem, wszyscy się modlili.

„Mieszkańcy wioski mówili, że niektórzy modlili się w imieniu Jezusa, inni mówili, że niektórzy modlili się do Pana, a inni mówili, że niektórzy z nich podnieśli głowy, aby pochwalić swojego ducha Jezusowi” – powiedział dyrektor służby. „Jedna z kobiet spojrzała w górę i wydawała się być prawie uśmiechnięta, gdy powiedziała: ‘Jezu!’”

Po ścięciu ich ciała zawieszono na krzyżach, powiedział dyrektor ministerstwa łamiącym się głosem. Przeszkolił wszystkich pracowników do ich służby ewangelizacyjnej i ochrzcił lidera zespołu i niektórych innych.

Takie jest powołanie misjonarzy chrześcijańskich: bez ich ofiary nie można poznać całej prawdy. Ich obawy są prawdziwe, a ich smutek wielki, ale gorliwość w głoszeniu chwały zmartwychwstałego Chrystusa jest bardziej realna i znacznie większa. Czy można czerpać radość z tortur i zabójstwa 12-letniego chłopca? Czy utrata jakiegokolwiek młodego życia nie jest warta gdzieś nagłówka? Czy nasz świat jest tak zniekształcony i zdeformowany, że ukrzyżowanie i ścięcie chrześcijańskich misjonarzy z Aleppo nie rozdziera serc nikogo oprócz ich rodzin i innych misjonarzy?

To są prawdziwi męczennicy; bardzo szczególni zmarli. Niech ich obecność i moc rozerwie zasłonę między ziemią a niebem. Potrzebujemy ich twarzy i historii w naszym drobnym, przyziemnym życiu. Moglibyśmy wtedy zobaczyć Jezusa przez kretowiska.

źródło: archbishopcranmer


Sudan Południowy: brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. Dzieci są zagrożone śmiercią z głodu



Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Klęska głodu zagraża mieszkańcom Sudanu Południowego, gdzie w lutym tego roku ogłoszono ją – po raz pierwszy od 6 lat – w dwóch okręgach stanu Unity.
Głównym problemem w Unity – mówi Jackson Mungoni z misji PAH w Sudanie Południowym – jest to, że od długiego czasu toczą się tam walki. Ludzie, uciekając przed walkami, zostają bez niczego – tracą miejsce zamieszkania, uprawy, wszelkie środki do życia. Często kilkadziesiąt osób dzieli jeden garnek. Jeśli nie uda się złowić ryb – a mało kto ma wędkę – do garnka trafiają liście drzew i lilie czy hiacynt wodny.



Polska Akcja Humanitarna, która od 10 lat prowadzi w Sudanie Południowym stałą misję, rozpoczyna działania w stanie Unity. We współpracy z innymi organizacjami w kompleksowy sposób odpowiada na najpilniejsze potrzeby mieszkańców stanu, zapewniając potrzebującym dostęp do czystej wody, jedzenia i schronienia. Działania PAH skupiają się na stworzeniu mieszkańcom Unity warunków do samodzielnej egzystencji – stąd m.in. dystrybucja nasion i narzędzi do uprawy roli oraz połowu ryb.


Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: