Indie: Sambaru Madkami-14 lat, zadźgany i ukamienowany za wiarę w Jezusa

NEW DELHI (Morning Star News)

Podżegani przez hinduskich ekstremistów, wyznawcy tradycyjnej religii plemiennej we wschodnich Indiach w zeszłym tygodniu zadźgali i ukamienowali 14-letniego chrześcijańskiego chłopca na śmierć za wiarę, podają źródła.

Okaleczone ciało Sambaru Madkami znaleziono w piątek (5 czerwca) pochowany w dżungli Malkangiri, około sześciu kilometrów od jego wioski Kenduguda, dystrykt Malkangiri, stan Odisha.

Miejscowi zabójcy złapali go w czwartek wieczorem (4 czerwca).

„Przyszli po mnie”, ojciec Sambaru, Unga Madkami, powiedział Morning Star News, „ale mnie nie było w domu. Zabrałem do szpitala moją chorą córkę. ”

Mieszkając w domu zamiast w hostelu swojej szkoły w Bhejaguda z powodu blokady COVID-19, Sambaru prowadził codzienne spotkania kościoła domowego, którego pastor założyciel, mieszkający w innym mieście.

Jedyne trzy rodziny chrześcijańskie w wiosce liczącej 210 rodzin spotkały się w domu Sambaru.

„Sambaru znał Słowo Boże najbardziej spośród nas”, jego kuzyn powiedział Morning Star News. „Więc to on prowadził nas w modlitwie i codziennym uczeniu się z Biblii w jego domu”.

Uprowadzenie

Około siedmiu do dziesięciu mieszkańców wioski przybyło do domu rodziny około godziny 23:00 4 czerwca i wezwało ojca, powiedział mieszkaniec tego obszaru, którego nazwiska nie podano ze względów bezpieczeństwa.

Gdy ojciec Sambaru nocował w domu krewnego w drodze do szpitala kilka kilometrów dalej, gdzie zabierał córkę na leczenie, wieśniacy uprowadzili Sambaru, podało źródło.

„Zabrali go kilka metrów dalej, gdzie czekał na niego wielki tłum” – powiedział naoczny świadek „Morning Star News”, przetłumaczony z języka plemiennego przez pastora regionu. „Związali mu ręce i zaczęli go bić”.

Napastnicy poszli następnie do domu kuzyna Sambaru, podobnie jak jego ojciec Unga Madkami, i wzywali go, ale jego żona powstrzymała go przed wyjściem i wezwała go do ucieczki w kierunku dżungli – kuzyn powiedział Morning Star News .

„Zarówno ja, jak i Sukka biegaliśmy całą noc przez dżunglę” – powiedział kuzyn Sambaru dla Morning Star News. „Przebiegliśmy prawie 20 kilometrów [12 mil], a następnie zadzwoniliśmy do naszego pastora, który polecił nam iść do domu jego przyjaciela, i schroniliśmy się tam”.


Morderstwo

„Wieśniacy zostali podżegani do atakowania chrześcijan na polecenie hinduskich ekstremistów”, powiedział pastor terenowy Bijay Pusuru, bliski przyjaciel rodziny Sambaru.

Napastnicy wlekli Sambaru sześć kilometrów od wioski do dżungli, „całkowicie” zdzierając skórę na plecach, powiedział pastor Pusuru, powołując się na informacje z raportu z sekcji zwłok.

​​Informacje z policji i raport z sekcji zwłok wskazują, że napastnicy złamali nogi i ręce młodego chrześcijanina, włożyli go do worka i dźgnęli nożem.

„Powiedziano nam, że na jego plecach widać kilka dźgnięć nożem” – powiedział pastor Madkami.

Sekcja zwróciła uwagę, że napastnicy rozerwali usta Sambaru z obu stron i rozbili jego twarz wielkim kamieniem.

„Jego oczy, nos i twarz nie były widoczne” – szlochał pastor Pusuru. „Wszystko zostało rozbite”.

Sekcja zwróciła uwagę, że zabójcy uderzyli kamieniem w tył głowy Sambaru, po czym poderżnęli mu gardło.

„Wykopali płytką jamę, włożyli tam martwe ciało i przykryli je błotem i liśćmi” – powiedział Pastor Pusuru dla Morning Star News.


© 2020 Morning Star News. Artykuły / zdjęcia mogą być przedrukowane dzięki uprzejmości Morning Star News.


Czas Męczennikówaktualizacja: 18.08.2020

Sudan: Błagam, nie zostawiajcie nas samych!!!


Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Historia fotografii- Sęp i głodujące dziecko – tutaj

Polska Akcja Humanitarna, która od 10 lat prowadzi w Sudanie Południowym stałą misję, rozpoczyna działania w stanie Unity. We współpracy z innymi organizacjami w kompleksowy sposób odpowiada na najpilniejsze potrzeby mieszkańców stanu, zapewniając potrzebującym dostęp do czystej wody, jedzenia i schronienia. Działania PAH skupiają się na stworzeniu mieszkańcom Unity warunków do samodzielnej egzystencji – stąd m.in. dystrybucja nasion i narzędzi do uprawy roli oraz połowu ryb.

źródło: pah.org.pl, UNICEF ,misyjne.pl

Article in English

Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: