Indie: hospitalizowany chrześcijański ojciec siedmiorga dzieci po brutalnym napadzie

NEW DELHI  ( Morning Star News ) – chrześcijański ojciec siedmiorga dzieci w północnych Indiach był hospitalizowany przez ponad dwa tygodnie po tym, jak hinduscy ekstremiści z żelaznymi prętami przerwali jego nocne modlitwy z rodziną i pobili go w jego domu.

Pappu Kumar, zwolniony ze szpitala w czwartek (13 sierpnia), modlił się z rodziną w wiosce Balawali w stanie Uttarakhand 28 lipca o 21:30, kiedy tłum co najmniej 10 hinduskich ekstremistów pojawił się u jego drzwi, podają źródła .

Goście powiedzieli 40-letniemu Kumarowi, który zaledwie trzy miesiące temu uwierzył w Chrystusa, aby przestał się modlić, powiedział Mange Singh, pastor kościoła w regionie, który prowadził w uczniostwie rodzinę Kumara.

„Pappu odpowiedział, że modli się w swoim domu i to nikomu nie powinno przeszkadzać” – powiedział pastor Singh. „Ale wściekły tłum zaczął atakować Pappu”.

Tłum słownie znęcał się nad Kumarem, kiedy go kopali i bili rózgami, pałkami i pięściami, wielokrotnie powtarzając mu, aby przestał podążać za wiarą w Jezusa.

„Celowo rzucili Pappu na stos cegieł, które zostały umieszczone w pobliżu jego domu, aby spowodować podwójne obrażenia” – powiedział.

Kumar odniósł poważny uraz głowy, złamaną nogę i złamane kości w dłoni podczas ataku. Napastnicy ustąpili dopiero po interwencji wieśniaków – powiedział pastor.

Brat i syn Kumara pożyczyli motocykl, aby zawieźć go do rezydencji pastora Singha 21 mil dalej o 1 w nocy, a pastor przewiózł go do szpitala rządowego w Haridwar, kolejne osiem mil dalej. Pastor Singh powiedział, że Kumar wyglądał na tak mocno pobitego, że wątpił, czy przeżyje.

Szpital udzielił pierwszej pomocy i skierował Kumara do All India Institute of Medical Sciences (AIIMS) w Rishikesh, kolejne 10 mil dalej. Do AIIMS dotarł o 4 rano i został przyjęty na oddział intensywnej terapii.

Pastor Singh powiedział, że później próbował przekonać Kumara do zgłoszenia napadu policji. Odmówił, mówiąc, że musi nadal mieszkać i pracować we wsi i będzie musiał żyć z konsekwencjami złożenia skargi na policję do końca życia.

„Jeśli to zrobię, przyjdą po moje życie i będą mnie torturować każdego dnia” – powiedział Pappu.

źródło: christiannews.net

′′ A kiedy cierpi jeden członek, cierpią z tym wszyscy członkowie.”-1 Koryntian 12:26


Sudan: bp Kussala-bez wsparcia materialnego nie przetrwamy. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!


Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.


Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie kryzysu epidemicznego może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Darowizna

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: