“Gwałcone chrześcijanki, obozy koncentracyjne, mordowani misjonarze” za wiarę w Jezusa

Gwałt stał się wręcz zinstytucjonalizowaną formą represji za wiarę – bezpośrednio lub pośrednio jako przymus małżeństwa z wyrzekaniem się chrześcijaństwa w ‘pakiecie’.


Kobiety są porywane na targu, gdzie robiły zakupy, gwałcone, a następnie zmuszane do ślubu, często w świetle lokalnego ‘prawa’, legalnego. Rzecz jasna w takich ‘związkach’ chrześcijanki i tak są dalej maltretowane.


Paradoksalnie w Europie mimo bardzo głośnych na co dzień organizacji feministycznych niestety o tym nie usłyszymy. Piekło niewolnic seksualnych ISIS miało się już nigdy nie powtórzyć, a tymczasem z analizy Open Doors wynika, że 23 chrześcijanki każdego dnia padają ofiarą przemocy seksualnej” – pisze Bruszewski w internetowym serwisie Tygodnika Solidarność.

TYSIĄCE CHRZEŚCIJAŃSKICH OFIAR

Z raportu organizacji Open Doors, podobnie jak z opracowań papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP), wynika, że z roku na rok prześladowania wobec wyznawców Chrystusa się nasilają. Gdy już się wydawało, że terytorialny upadek tzw. Państwa Islamskiego pozwoli chrześcijanom w Azji złapać przysłowiowy oddech okazuje się, że spirala przemocy nadal trwa a represje przybierają coraz nowsze formy – oprawcy czerpią rzecz jasna garściami z ludobójczych eksperymentów ISIS. Dobitnym tego przykładem są przestępstwa na chrześcijankach. Gwałt stał się wręcz zinstytucjonalizowaną formą represji za wiarę – bezpośrednio lub pośrednio jako przymus małżeństwa z wyrzekaniem się chrześcijaństwa w „pakiecie”. Kobiety są porywane na targu, gdzie robiły zakupy, gwałcone, a następnie zmuszane do ślubu, często w świetle lokalnego „prawa”, legalnego. Rzecz jasna w takich „związkach” chrześcijanki i tak są dalej maltretowane. Paradoksalnie w Europie mimo bardzo głośnych na co dzień organizacji feministycznych niestety o tym nie usłyszymy. Piekło niewolnic seksualnych ISIS miało się już nigdy nie powtórzyć a tymczasem z analizy Open Doors wynika, że 23 chrześcijanki każdego dnia padają ofiarą przemocy seksualnej. 

W swoich felietonach kilkukrotnie wspominałem o Światowym Indeksie Prześladowań – klasyfikacji państw, w których najbardziej represjonuje się wyznawców Chrystusa. Do tego niechlubnego zestawienia dołączyły afrykańskie kraje: Niger, Burkina Faso i Kamerun, głównie za sprawą dżihadystycznych oddziałów powiązanych z ISIS. To do Afryki przenosi się ciężar ataków islamistów a główną ofiarą tego obłędu są właśnie chrześcijanie. Analitycy Open Doors oszacowali, że w 2019 roku z powodu wiary zginęło 2983 chrześcijan i chociaż to o 28% mniej niż w roku poprzednim to wcale nie uznaje się tego raportu za dowód osłabienia prześladowań wyznawców Chrystusa. Wszelako za zagrożonych prześladowaniami uznaje się 260 mln osób. Z jednej strony udaje się w większym stopniu ocalić chrześcijan od śmierci ale z drugiej w społeczność wyznawców Chrystusa uderzają kolejne fale szykan. W ostatnim roku zniszczono lub zamknięto prawie 9,5 tys. Kościołów oraz kościelnych instytucji. W Azji jeden na trzech chrześcijan podlega represjom określanym jako „ekstremalne”. Ranking w zasadzie pozostaje niezmienny i pierwsze miejsce okupuje Korea Północna (1), następne są: Afganistan (2), Somalia (3), Libia (4), Pakistan (5), Erytrea (6), Sudan (7), Jemen (8), Iran (9) oraz Indie (10). 


cały tekst – Michał Bruszewski

źródło: tysol.pl 


Głód – wstydliwa historia XXI wieku

Apelujemy o wsparcie dla mieszkańców Sudanu Południowego – w 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu

Humanitarny skandal Sudanu, brakuje wszystkiego, wody, żywności, podstawowych leków.

An unidentified severely malnourished Somali refugee child rests inside a ward at the Medecins Sans Frontieres (MSF) hospital at the Dagahale refugee camp in Dadaab, near the Kenya-Somalia border, July 28, 2011. Aid groups, which have been clamoring for money to help famine-stricken Somalia, are struggling to reach millions in the affected areas. Some 3.7 million Somalis risk starvation in two regions of south Somalia controlled by Islamist al Shabaab militants. Yet more than 2 million of them have not received any help. REUTERS/Thomas Mukoya (KENYA – Tags: SOCIETY CIVIL UNREST DISASTER HEALTH IMAGES OF THE DAY)

 

Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.


 


Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Klęska głodu zagraża mieszkańcom Sudanu Południowego, gdzie w lutym tego roku ogłoszono ją – po raz pierwszy od 6 lat – w dwóch okręgach stanu Unity.
Głównym problemem w Unity – mówi Jackson Mungoni z misji PAH w Sudanie Południowym – jest to, że od długiego czasu toczą się tam walki. Ludzie, uciekając przed walkami, zostają bez niczego – tracą miejsce zamieszkania, uprawy, wszelkie środki do życia. Często kilkadziesiąt osób dzieli jeden garnek. Jeśli nie uda się złowić ryb – a mało kto ma wędkę – do garnka trafiają liście drzew i lilie czy hiacynt wodny.

Na zdjęciu 18-letni Saida Ahmad Baghili został przyjęty do szpitala na leczenie z powodu poważnego niedożywienia. Reuters

 

Polska Akcja Humanitarna, która od 10 lat prowadzi w Sudanie Południowym stałą misję, rozpoczyna działania w stanie Unity. We współpracy z innymi organizacjami w kompleksowy sposób odpowiada na najpilniejsze potrzeby mieszkańców stanu, zapewniając potrzebującym dostęp do czystej wody, jedzenia i schronienia. Działania PAH skupiają się na stworzeniu mieszkańcom Unity warunków do samodzielnej egzystencji – stąd m.in. dystrybucja nasion i narzędzi do uprawy roli oraz połowu ryb.

źródło: pah.org.pl, UNICEF ,misyjne.pl

Article in English

Darowizna


FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek do wpłat w walucie zagranicznej
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

One thought on ““Gwałcone chrześcijanki, obozy koncentracyjne, mordowani misjonarze” za wiarę w Jezusa

  • 28 września 2020 o 10:54
    Permalink

    Nikt ich nie dyskryminuje. Tak jak w PL nikt nie dyskryminuje mniejszości seksualnych, bo właśnie według logiki ludzi i partii wspierających KK każda osoba homoseksualna ma prawo zawrzeć związek małżeński z osobą odmiennej płci, więc nie są dyskryminowani i mają te same prawa co osoby heteroseksualne.
    W Polsce ludzie popierają takie podejście. Prawie 50% Polaków popiera partie, według których takie zachowanie to żadna dyskryminacja, a chrześcijanie tam mają przecież takie same prawa. Mają pełne prawo być muzułmanami, a że nie chcą to ich sprawa. Taka logiga chrzęścijańskich wartości w wykonaniu Polaków.

    Odpowiedz

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: