Przerażające wykorzystywanie więźniów religijnych w Korei Północnej jest obnażane przez tych, którzy przeżyli

  • Setki ocalałych z więzień w Korei Północnej ujawniło znęcanie się nad więźniami religijnymi
  • Opowiadali o biciu więźniów, porażaniu ich prądem elektrycznym i głodzeniu za wiarę
  • Podczas gdy państwo karze wszystkie religie, najsurowsze kary zastrzeżone dla chrześcijan  
  • Inni byli rozstrzeliwani po prostu za posiadanie Biblii lub zmuszani do aborcji 

Aresztowany za posiadanie Biblii, karmiony zupą zawierającą tylko wodę i piasek, torturowany przy użyciu naelektryzowanej klatki i rozstrzeliwany na oczach współwięźniów.

To tylko kilka z przerażających opowieści o molestowaniu, jakiego dopuścili się więźniowie religijni w Korei Północnej , gdzie oddawanie czci komukolwiek innemu niż Kim Dzong-un jest surowo zabronione.

Wywiady z osobami, które przeżyły więzienia i obozy reedukacyjne, ujawniają, w jaki sposób trzyletnie dzieci były aresztowane i przeszukiwane w jamie ciała, kobiety zmuszano do aborcji lub zabijano noworodki, a inne pracowano na śmierć i życie przy przymusowej pracy obozy.

Podczas gdy więzienia są przeznaczone do karania wszystkich wierzących, byli więźniowie mówią, jak najsurowsze kary były zarezerwowane dla chrześcijan.

Makabryczne szczegóły są zawarte w nowym raporcie londyńskiej Korea Future Initiative, która pomaga ratować ludzi z odizolowanego narodu.

Personel przeprowadził wywiady ze 117 wygnanymi z Korei Północnej prześladowaniami religijnymi w kraju od 1990 do 2019 roku.

Opowiedzieli o setkach przypadków karania ludzi za swoje przekonania, w tym o publicznych egzekucjach, pobiciach, więzieniu, torturach i przemocy seksualnej.

W jednym przypadku człowiek, który nawrócił się na chrześcijaństwo, został zamknięty w metalowej klatce o wysokości zaledwie 3 stóp i szerokości 4 stóp.

„Ze wszystkich czterech stron znajdowały się stalowe pręty ogrzewane elektrycznością” – powiedział

„Zwykle więźniowie przebywali w klatce tylko trzy lub cztery godziny, ale siedziałem tam 12 godzin i modliłem się. Wciąż modliłem się do Boga, aby mnie zbawił ”.

Mężczyzna powiedział, że w końcu zemdlał. Kiedy się obudził, zobaczył, że strażnicy wyciągnęli go z klatki i pobili, gdy był nieprzytomny, pozostawiając poważne obrażenia twarzy i prawej nogi.

Więźniarki były również poddawane przerażającemu traktowaniu, w tym przymusowym aborcjom, które miały miejsce w prowincji North Hamgyong.

Przypomniała, jak kobiety były zmuszane do porodu zastrzykami i rodziły żywe dzieci.

Dzieci były następnie duszone przez strażników za pomocą arkuszy plastikowych i płóciennych worków, zanim ich ciała były przechowywane w szafce do czyszczenia.

Podczas gdy większość kar miała miejsce w Korei Północnej, raport udokumentował również znęcanie się nad Koreańczykami z północy w Chinach – zwykle przed deportacją z powrotem do kraju, gdzie byli dalej torturowani.

W jednym z incydentów świadek przypomniał sobie, jak 33-letnia ofiara została przywiązana do krzesła z oparciem wykonanym z blachy falistej z metalowym prętem umieszczonym na twarzy.

Przetrzymywana w takim miejscu ofiara była przesłuchiwana przez trzy dni bez snu, po czym została przewieziona do więzienia, gdzie przetrzymywano ją przez kolejne trzy miesiące, ze związanymi nogami i rękami.

Osoba ta została następnie odesłana do Korei Północnej, gdzie świadek powiedział, że był zmuszany przez strażników do przyjmowania pozycji stresowych podczas kolejnych tortur, które były tak ekstremalne, że zdeformowały kręgosłup.

Więzień został ostatecznie wysłany do politycznego obozu jenieckiego – skuteczny wyrok dożywocia, w którym duża liczba ludzi umiera w wyniku pracy przymusowej.

Inne metody tortur udokumentowane w raporcie to uduszenie, pozbawienie snu, stosowanie pozycji stresowych oraz polewanie nozdrzy skazanego wodą z pieprzem.

Jedna z więźniarek wspominała: „Mężczyzn bito jak psy. Nawet w celi. Krzyczeli jak szaleni, bo tak bardzo bolało.

„Mimo że kobiety były mniej bite, dostałam uderzenia w twarz, pękła mi skóra i dużo krwawiłam. [Funkcjonariusze] kazali mi wytrzeć krew, więc ją wyczyściłam.

– Dużo płakałem, kiedy znowu mnie uderzyli. Krew i wydzielina pękły podczas następnego badania przedprocesowego. Znowu mnie uderzyli, bo płakałem.

Niektórzy wspominali, jak więźniowie byli przywiązywani do drewnianego palika, a następnie rozstrzeliwani przez pięcioosobowy pluton egzekucyjny za przestępstwa tak błahe jak posiadanie Biblii.

Inni zostali zabici za przemycanie stron biblijnych do kraju z Chin, aby ludzie mogli tworzyć własne modlitewniki.

Jedna osoba przypomniała sobie, że była tak blisko straconej osoby, że „Widziałem, jak odpadają jej ciała. Oto jak blisko byłem.

Chrześcijaństwo było stosunkowo powszechne na Półwyspie Koreańskim, zanim radziecka administracja cywilna przejęła kontrolę w 1945 roku, wraz z innymi religiami, w tym buddyzmem i wierzeniami duchowymi, w tym szamanizmem.

Represje religijne zaczęły się za rządów sowieckich, które przede wszystkim uczyły lojalności wobec państwa.

Po wojnie koreańskiej – która zakończyła się impasem oddzielającym Koreę Północną i Południową – dynastia Kim zastąpiła religię kultem jednostki opartym na rodzinie.

Jak przypomniał jeden z więźniów, ideologia głosiła: „Na świecie nie ma religii, a Kim Dzong-il [poprzednik Kim Dzong-un] jest Bogiem”.

Obecnie w Korei Północnej wszelki kult religijny jest zakazany, a posiadanie przedmiotów religijnych, takich jak krzyże i modlitewniki, jest surowo zabronione.

W kraju nadal istnieją podziemne sieci chrześcijan, którzy modlą się w ukryciu i zbierają się w podziemnych kościołach.

Korea Północna korzysta z sieci informatorów – zwykle aresztowanych chrześcijan, którzy zgodzili się szpiegować.

źródło: dailymail


Pakistan: apel o pomoc dla dzieci z chrześcijańskiego sierocińca Mother Care Orphan Center w Lahore

Serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom Fundacji ”FILEO” za dotychczasową pomoc modlitewną oraz okazane wsparcie finansowe dla dzieci-sierot ludzi niewidomych, chorych i niepełnosprawnych jak również rodzin niewolników w fabrykach cegieł z Pakistanu.

Jednocześnie prosimy o udostępnianie tej informacji, gdyż potrzeby związane z pomocą żywieniową dla chrześcijan w Pakistanie są ogromne, szczególnie w dobie obecnego kryzysu.

Lesław Baran (ewangelista misyjny) :

Zwracam się do Was z apelem o pomoc dla dzieci z Mother Care Orphan Center w Lahore w Pakistanie(chrześcijańskiego sierocińca) w zakupie żywności i dokonania opłat wszystkich rachunków w miesiącu grudniu 2020 r.

Informuję, że obecna sytuacja związana z obostrzeniami i sytuacja gospodarcza na całym świecie, spowodowała obecnie całkowity brak wpływu darowizn pieniężnych na pomoc dla 48 dzieci w dwóch sierocińcach jakie objęliśmy naszą pomocą.

Ta sytuacja uniemożliwia nam również wyposażenie dwóch szkółek biblijnych dla dzieci w potrzebne im materiały szkolne.

W ostatnim miesiącu udało nam się zakupić dla nich odzież zimową i wszystkie potrzebne im rzeczy do egzystencji, ale w tym miesiącu nie posiadamy już środków pieniężnych na zakup im żywności, opłatę rachunków i wymienionych przeze mnie rzeczy.

Rząd Pakistanu nie tworzy oraz nie finansuje sierocińców czy hosteli (pozostawiają los tych dzieci-sierot, które żyją i umierają na ulicy oraz przydrożnych rowach) samym sobie.

Jedynie ubodzy i prześladowani chrześcijanie zajmują się nimi, nie otrzymując od nikogo wynagrodzenia za swoja pracę. To oni w tym celu wynajmują często domy od muzułmanów, co miesiąc płacąc za ich wynajęcie, media, utrzymując je i te dzieci-sieroty jedynie z darowizn pieniężnych jakie otrzymują.

Chrześcijan z Pakistanu, którzy w 70% są bezrobotni, a obecnie podczas obostrzeń utracili pracę i zostali całkowicie zamknięci w swoich domach ze względu na lockdown.

W tych ciężkich chwilach niepewności o jutro mogą oni liczyć tylko na naszą pomoc…

Wszystkich ludzi wielkich serc, prosimy o pomoc.

Darowizna Pakistan

Numer konta

Fundacja “FILEO” KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Pomoc dla sierot z Pakistanu”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: