Ebrahim Firouzi, który 31 października skończył odbywać karę więzienia, teraz musi spędzić dwa lata na wygnaniu w Sarbaz

Ebrahim Firouzi, który 31 października skończył odbywać karę więzienia, teraz musi spędzić dwa lata na wygnaniu w Sarbaz – miejscowości leżącej tuż przy granicy z Pakistanem. Przebywa tam od 12 listopada. W grudniu poprosił o wydanie przepustki w celu załatwienia spraw rodzinnych, a kiedy przez kilka dni oczekiwania nie otrzymał odpowiedzi, udał się w podróż.

12 marca Ebrahim otrzymał wiadomość, że z powodu złamania warunków odbywania kary wygnanie zostało wydłużone o 8 miesięcy i dodatkowo o 3 miesiące za niedopełnienie obowiązku codziennego meldowania się. Nie dostał możliwości odwołania się od wyroku.

Módlmy się, aby Pan nadal napełniał pokojem naszego brata w Chrystusie i jego rodzinę podczas rozłąki. Prośmy Boga, aby czas wygnania Ebrahima został skrócony i żeby mógł bezpiecznie dzielić się nadzieją, jaką można znaleźć w Jezusie Chrystusie.

Źródła: Middle East Concern, Hovsepian Ministries,GPCH

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: