Dzień Pamięci o Holokauście: żydzi i chrześcijanie mówią, że ludobójstwo znowu się dzieje – w Chinach

Demonstracja w obronie prześladowanych Ujgurów

Ludobójstwa i holokausty nie zdarzają się nagle. Są wykreślane i planowane pod osłoną ciemności. Ale kiedy ujrzeli światło dzienne, jest już za późno. Za późno dla milionów, które cierpią i umierają, ponieważ świat śpi.

Światowa społeczność żydowska zjednoczyła się w tym tygodniu w serii wydarzeń pod hasłem „Rozświetl ciemność”, aby upamiętnić dzień 76 lat temu, kiedy 1,1 miliona wycieńczonych i przeżywających traumę osób zostało wyzwolonych z obozu koncentracyjnego Auschwitz. Jednomyślni w swej gorliwości, aby te okropności nigdy się nie powtórzyły, postawili sobie za cel wypowiedzenie się i nakłonienie świata, aby nigdy nie zapomniał, że ludzkość jest nadal zdolna do największego barbarzyństwa.

Pomimo przysięgi „Nigdy więcej” po zakończeniu II wojny światowej, kolejne okrucieństwa dowiodły, że ludobójstwo nigdy nie jest daleko poniżej, gotując się pod powierzchnią naszej cywilizacji.

Aby zwiększyć świadomość nie tylko dawnych, ale i obecnych ludobójstw, ocaleni z Holokaustu dołączyli w tym tygodniu do londyńskich adwokatów, obrońców praw Żydów i chrześcijan oraz przywódców religijnych z Wielkiej Brytanii, aby potępić okropności popełnione nie tylko w nazistowskich Niemczech, ale także w Tybecie, Rwandzie, Bośni, Darfur i Mjanma oraz podkreślenie pilnej potrzeby solidarności z Ujgurami, których ludobójstwo ma miejsce właśnie w tej chwili.

Otwierając inauguracyjne pierwsze spotkanie internetowe poświęcone Pamięci Holokaustu w Doughty Street Chambers, żydowski adwokat Adam Wagner przypomniał sobie, jak jego 10-letni syn zapytał go, co by się stało, gdyby naziści wygrali drugą wojnę światową. Bez wahania odpowiedział, że nikt z ich rodziny, który uciekł do Wielkiej Brytanii 100 lat temu, aby uniknąć prześladowań, nie uciekłby z niewody i wszyscy zginęliby.

Wyszczególniając okropny fakt, że z 9-10 milionów Żydów mieszkających w Europie w 1939 roku, do 1945 roku pozostało tylko 3,4 miliona, „trzy czwarte z nich zostało zamordowanych, głodzonych, torturowanych, zniewolonych, rozstrzeliwanych lub zagazowanych” – powiedział, dodając: „Nie wspominając o setkach tysięcy Romów, gejów, niepełnosprawnych dzieci i dorosłych, którzy byli prześladowani lub zabijani”.

Opłakując kolejne tragedie i ludobójstwa na innych grupach etnicznych, smutnym faktem jest, powiedział, „że nie pamiętamy wystarczająco dużo”. Jest założycielem i dyrektorem małej organizacji charytatywnej na rzecz praw człowieka Each Other UK, której film krótkometrażowy „ The Warning Signs ” odnosi się do znaków ostrzegawczych w społeczeństwie o zbliżającym się ludobójstwie.

Manfred Goldberg, 90-letni ocalały z obozu koncentracyjnego Stutthof, przemawiając na wideo, jako ośmiolatek wspomina narastające uprzedzenia i nienawiść do Żydów. Niedostrzegalny, ale nieustępliwy antysemityzm zaczął się w drobny sposób wraz z uchwaleniem praw antyżydowskich, utratą ich narodowości i praw, obowiązkowymi znakami na witrynach sklepowych wskazujących na żydowską własność, zakazem radia, siedzenia na ławkach w parku i chodzenia do kina. Wszystko to osiągnęło punkt kulminacyjny w przerażeniu Nocy Kryształowej, kiedy szalejące tłumy napędzane antyżydowską propagandą szalały po ulicach, niszcząc wszystko, co za nimi stoi. „Po tym wszystkim żydowskie szkoły zostały zamknięte” – powiedział. „Dzieci żydowskie zostały wyrzucone ze szkół nieżydowskich, a edukacja została wstrzymana po 1939 roku”.

Pamięta obelgi ze strony innych chłopców i krzyki „brudnego Żyda” z drugiej strony ulicy. Wspomina, jak musiał zakrywać swoją żółtą gwiazdę i czekać, aż wybrzeże będzie czyste, żeby rzucić się na piekarza, rzucić pieniądze na ladę i uciec z bochenkiem, zanim ktokolwiek zorientował się, że jest Żydem; po prostu zdobyć wystarczająco dużo jedzenia, aby przeżyć.

David Marks, 92-letni ocalały z Auschwitz, wspomina tęsknotę za jedzeniem i wolnością jako młody chłopak w obozie. „Jeśli nie masz tych rzeczy, nie żyjesz” – powiedział. Ostrzegł jednak, że jak ważna może być wolność, „każdy musi zdawać sobie sprawę z jej kruchości”, wskazując na ostatnie wydarzenia w Waszyngtonie i szturm na Kapitol.

Marissa Cohen, niedosłysząca i niedowidząca adwokat, podkreśliła rolę, jaką zwykli lekarze odgrywali w eksterminacji i eksperymentowaniu na niepełnosprawnych dzieci i dorosłych w ramach programu Aktion T4. Pod pozorem eugeniki 300 000-400 000 upośledzonych dzieci zostało poddanych eutanazji w specjalnych obozach, ponieważ nie były one w stanie wspierać społeczeństwa. Dwudziestu trzech lekarzy zostało następnie skazanych za zabójstwo po wojnie. „Teraz jeszcze ważniejsze jest rozważenie tych tragedii” – powiedziała. „Sposób, w jaki charakteryzujemy ludzi, ma znaczenie” – podkreśliła. „Musimy nadal szanować ich pamięć”.

Od czasu brutalnego stłumienia Ujgurów w północno-zachodnich Chinach w 2017 roku przez Pekin, społeczność żydowska na całym świecie, zdeterminowana, by mówić przeciwko niesprawiedliwości, gdziekolwiek się ona znajduje, kładzie nacisk na kampanie mające na celu powstrzymanie tego gotującego się ludobójstwa. Wydarzenia organizowane przez żydowskie ramię praw człowieka René Cassina i Christian Solidarity Worldwide przyciągały przywódców religijnych, którzy rozmawiali z przedstawicielami diaspory ujgurskiej i przypominali im, że nie są sami.

Rabin Jonathan Wittenberg powiedział Ujgurskiemu wygnaniu Zibie Muratowi, którego matkę niedawno skazano w Chinach na 20 lat więzienia, że ​​jego własna matka ze strachem czekała na przybycie listonosza z prochami zmarłych członków rodziny. Podziela tęsknotę za wiadomościami o swojej matce, która zniknęła w Ujgurskim Gułagu w Xinjiangu , gdzie obecnie ginie ponad półtora miliona Ujgurów .

„Sprzeciwiamy się temu, zgodnie z definicją naszego człowieczeństwa” – nalegał.

Rowan Williams, były arcybiskup Canterbury, nazwał ucisk, poniżanie i znęcanie się „przestępstwem wobec wszystkich ludzi”. Jako wierzący chrześcijanin ufa Bogu, który „broni sprawiedliwości”, powiedział, dodając, że jako istoty ludzkie „jesteśmy wezwani, aby być częścią odpowiedzi”.

Rahima Mahmut, dyrektor Światowego Kongresu Ujgurów w Londynie, przemawiając na imprezie Doughty, powiedział, że podobieństwa między nazistowskim Holokaustem a tymi, które wymierzono Ujgurom w Chinach, są niesamowite. Wciskanie do pociągów, góry ludzkich włosów na sprzedaż na rynku światowym, znikanie w labiryntach obozów internowania, pobieranie narządów ludzkich, masowe gwałty, sterylizacja i aborcja oraz dzieci uprowadzane i wychowywane w państwowych sierocińcach to tylko niektóre z okrucieństw. które niedawno wyszły na jaw od czasu zmiażdżenia kultury, języka i religii Ujgurów przez Xi Jinpinga w 2017 roku.

Była wdzięczna za solidarność społeczności żydowskiej w tym mrocznym okresie historii jej narodu. „Celem ludobójstwa, gdziekolwiek się ono wydarza, jest wykorzenienie pamięci ludzi z powierzchni ziemi”.

„Nie mówimy tylko o liczbie ludzi” – powiedziała. „Nazistowski holokaust nie dotyczył mordu sześciu milionów Żydów. Chodziło o jedno morderstwo sześć milionów razy ”.

Powiedziała, że Ujgurowie mieli „straszny zaszczyt” bycia ofiarami ludobójstwa hi-tech, w którym każdy szczegół ich życia, każda przyjaźń, każda rozmowa i każdy ruch są monitorowane i wykorzystywane przeciwko nim.

Nawiązując do słów rabina Jonathana Sachsa, który powiedział, że zbrodnie na Ujgurach nie były po prostu moralnym oburzeniem, ale politycznym skandalem, błagała polityków, którzy załamują ręce z przerażenia żydowskim holokaustem i głoszą: „nigdy więcej”, by wzięli akcja.

„Oni grają, czy będą działać?” zapytała.

źródło: bitterwinter


Sudan Południowy: brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. Dzieci są zagrożone śmiercią z głodu



Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Klęska głodu zagraża mieszkańcom Sudanu Południowego, gdzie w lutym tego roku ogłoszono ją – po raz pierwszy od 6 lat – w dwóch okręgach stanu Unity.
Głównym problemem w Unity – mówi Jackson Mungoni z misji PAH w Sudanie Południowym – jest to, że od długiego czasu toczą się tam walki. Ludzie, uciekając przed walkami, zostają bez niczego – tracą miejsce zamieszkania, uprawy, wszelkie środki do życia. Często kilkadziesiąt osób dzieli jeden garnek. Jeśli nie uda się złowić ryb – a mało kto ma wędkę – do garnka trafiają liście drzew i lilie czy hiacynt wodny.



Polska Akcja Humanitarna, która od 10 lat prowadzi w Sudanie Południowym stałą misję, rozpoczyna działania w stanie Unity. We współpracy z innymi organizacjami w kompleksowy sposób odpowiada na najpilniejsze potrzeby mieszkańców stanu, zapewniając potrzebującym dostęp do czystej wody, jedzenia i schronienia. Działania PAH skupiają się na stworzeniu mieszkańcom Unity warunków do samodzielnej egzystencji – stąd m.in. dystrybucja nasion i narzędzi do uprawy roli oraz połowu ryb.


Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: