Codziennie 13 chrześcijan jest brutalnie mordowanych za wiarę w Jezusa


Codziennie ginie średnio 13 chrześcijan. To prawie 400 chrześcijan umierających każdego miesiąca. Tylko dlatego, że podążają za Jezusem.

To są oszałamiające i otrzeźwiające statystyki.

Badanie dotyczące  Światowej listy obserwacyjnej Open Doors 2021 – najbardziej szczegółowego raportu śledczego skupiającego się na globalnych prześladowaniach chrześcijan – ujawnia, że ​​każdego dnia okresu sprawozdawczego listy, od października 2019 r. Do września 2020 r., Średnio 13 chrześcijan zostali brutalnie zabici za wiarę.

Zobacz światową listę obserwacyjną na rok 2021

W tym roku całkowita liczba chrześcijańskich męczenników wzrosła z 4305 (WWL 2020) do 4761 (WWL 2021). Należy pamiętać, że liczba ta może być znacznie wyższa, ponieważ szczególnie w krajach zamkniętych, takich jak Korea Północna i Afganistan lub w miejscach ogarniętych konfliktami, takich jak Somalia i Libia, zabójstwa są często wykonywane w tajemnicy i / lub nie są zgłaszane. Nikt w obozie jenieckim w Korei Północnej ani w plemieniu muzułmańskim w Somalii nie donosi o zamordowaniu chrześcijanina. A jednak Open Doors rozmawiał z tysiącami wierzących i uchodźców, aby wiedzieć, że chrześcijanie umierają za wiarę – każdego dnia.

Wielu chrześcijan umiera z powodu zwiększonej podatności na konflikty, z powodu długotrwałego pozbawienia podstawowych potrzeb lub wykluczenia z pomocy społeczno-ekonomicznej.

Presja rośnie we wszystkich 50 krajach znajdujących się na światowej liście obserwacyjnej. W 2021 r. We wszystkich 50 krajach odnotowano „bardzo wysoki” poziom prześladowań, w porównaniu z 45 w 2020 r. Łączna liczba punktów dotyczących prześladowań w tych 50 krajach wzrosła, a próg umożliwiający znalezienie się w pierwszej 50 ponownie wzrósł.

Prześladowania chrześcijan rosną przez 15 kolejnych lat.

Obejrzyj film o liście obserwacyjnej świata 2021


Rozprzestrzenianie się brutalnej islamizacji w Afryce Subsaharyjskiej

W większości krajów na świecie przemoc wobec chrześcijan faktycznie zmniejszyła się podczas pandemii COVID-19. Ale w całej Afryce Subsaharyjskiej tak się nie stało. Chrześcijanie doświadczyli tam do 30 procent  wyższego  poziomu przemocy niż w poprzednim roku. Nigeria, która znalazła się na tegorocznej liście na miejscu 9 (w porównaniu z 14), odpowiadała średnio za 10 z 13 zgonów – to 91% wszystkich zgonów. Ten zachodnioafrykański kraj, który widział coś, co wygląda na trwające ludobójstwo, po raz pierwszy znalazł się w pierwszej dziesiątce, osiągając maksymalny wynik przemocy.

Kilkaset wiosek w Nigerii, w większości chrześcijańskich, zostało okupowanych lub splądrowanych przez uzbrojonych muzułmańskich pasterzy hausa-fulani; czasami pola i uprawy również ulegały zniszczeniu. Boko Haram – i odłamowa grupa Islamskiego Państwa Zachodniej Afryki – nadal nęka Nigerię, porywając, plądrując i paląc wioski oraz zabijając zarówno chrześcijan, jak i muzułmanów.

Podczas tych ataków mężczyźni i chłopcy są szczególnie narażeni na śmierć za wiarę chrześcijańską. Kobiety i dzieci, które zostawiają za sobą, są często przesiedlane do nieformalnych obozów, spotykają się z przemocą seksualną, a nawet są narażone na uprowadzenia i przymusowe małżeństwa.

Niedawne nagranie wideo przedstawiające  egzekucję pięciu nigeryjskich chrześcijan przez Prowincję Zachodnioafrykańskiego Państwa Islamskiego (ISWAP), a także 11 wierzących straconych w grudniu 2019 r., Dostarcza konkretnych dowodów na to, że chrześcijanie na tym obszarze są rzeczywistymi celami ekstremistów – odzwierciedlając to samo przesłanie ISIS wysłany w styczniu 2015 r., kiedy ścięli głowy 21 chrześcijanom na libijskim wybrzeżu. W obu filmach męczennicy nosili pomarańczowe kombinezony, a ich zabójcy w czerni stali za nimi.

„To przesłanie jest skierowane do chrześcijan na świecie” – powiedział ISWAP w 56-sekundowym propagandowym wideo opublikowanym w 2019 roku. Podobno przed egzekucją pięciu mężczyzn w grudniu 2020 roku bojownicy ISWAP wypowiedzieli imiona każdego mężczyzny i określili każdego z nich jako „ Christian ”tuż przed śmiercią.

„Kiedy kładziemy się spać w nocy, nigdy nie jesteśmy pewni, czy przeżyjemy do następnego dnia” – mówi pastor Jeremiah *, którego nigeryjską wioskę zaatakowali bojownicy Fulani. „Nawet jeśli umrzemy, jesteśmy w rękach Boga”.

źródło: opendoorsusa


DZIECI UMIERAJĄ PO CICHU



Apelujemy o wsparcie dla mieszkańców Sudanu Południowego – w 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu

Tylko 40% populacji ma dostęp do czystej wody pitnej. Inwestycje w tym obszarze mają kluczowe znaczenie dla poprawy zdrowia dzieci. Zanieczyszczona woda jest jedną z głównych przyczyn rozprzestrzeniania się chorób.

Dzieci mogą umrzeć z głodu szybciej niż dorośli. Z drugiej strony dziecko łatwiej można uratować od śmierci, jeśli tylko będzie miało dostęp do odpowiedniego, specjalistycznego żywienia – uwrażliwia dr Wojciech Wilk, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami ponieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.


PAP/EPA/ERIC FEFERBERG

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Rekordowo wysoka liczba osób zagrożonych głodem w Sudanie Południowym. Przez konflikt zbrojny, powodzie i skutki pandemii w tym najmłodszym państwie Afryki 6,5 mln ludzi nie ma wystarczającej ilości jedzenia. Tponad połowa ludności!  

Problemy z dostępem do żywności w Sudanie Południowym trwają od czasu uzyskania niepodległości w 2011 r., ale nigdy wcześnie nie były tak ciężkie. Toczący się od 2013 r. konflikt zbrojny doprowadził do śmierci setek tysięcy osób, a miliony musiały uciekać, porzucając swoje domy i uprawy. Jednak zeszły rok był wyjątkowo dramatyczny, bo przez zmiany klimatu kraj spustoszyły niszczycielskie powodzie o niespotykanej wcześniej skali. Szacuje się, że przez żywioł ucierpiał ponad milion osób.  

Fala niszczyła wszystko na swojej drodzezmuszając ludzi do ucieczki, zatapiając pola i zabijając zwierzęta gospodarskie. Stojąca woda przez wiele miesięcy uniemożliwiała produkowanie żywności i pogłębiała głód.  

Sytuację dodatkowo pogorszyły skutki pandemii koronawirusaMasowe bezrobocie, przerwane łańcuchy dostaw, problemy z dostępnością żywności na rynku i wzrost jej cen sprawiły, że dla wielu osób zdobycie czegokolwiek do jedzenia stało się wręcz niemożliwe.   

 W Sudanie Południowym życie i zdrowie dwóch milionów osób zostało zagrożone. Nie możemy zostawić ich bez pomocy! 


Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: