Chrześcijańskie misjonarki gwałcone i ścięte, chrześcijańscy chłopcy torturowani i ukrzyżowani!

Niektóre kobiety modliły się Modlitwą Pańską, gdy były gwałcone

Mark Ellis:

Na podstawie relacji naocznych świadków otrzymanych przez Christian Aid Mission pojawiły się szokujące szczegóły dotyczące straszliwej śmierci 11 mężczyzn i kobiet chrześcijańskich misjonarzy schwytanych przez ISIS w wiosce niedaleko Aleppo w Syrii.

Ponieważ w Aleppo narastało niebezpieczeństwo kontynuowania ich pracy, wszyscy ci chrześcijańscy pracownicy – w tym 12-letni syn lidera zespołu – otrzymali możliwość odejścia.

Zostali, ponieważ czuli, że zostali wezwani do dzielenia się Chrystusem z tymi, którzy zostali złapani w krzyżowy ogień – mówi dyrektor ministerstwa. „Za każdym razem, gdy z nimi rozmawialiśmy”, powiedział reżyser, „zawsze mówili:„ Chcemy tu zostać – tak nam Bóg nakazał. To jest to, co chcemy zrobić. Chcieli po prostu zostać i dzielić się ewangelią ”.

Pozostali przy życiu krewni, którzy się ukrywali, przekazali Christian Aid szczegóły okrutnych egzekucji.

Chrześcijańscy robotnicy zostali pojmani 7 sierpnia. 28 sierpnia bojownicy ISIS zapytali 11 misjonarzy, czy przeszli z islamu na chrześcijaństwo. Kiedy chrześcijanie to potwierdzili, rebelianci zapytali, czy wrócą do islamu. Chrześcijanie powiedzieli, że nigdy nie wyrzekną się Chrystusa.

41-letni lider zespołu, jego 12-letni syn i dwóch członków służby po dwudziestce zostali przesłuchani w jednej wiosce niedaleko Aleppo, gdzie bojownicy ISIS zgromadzili tłum. Lider zespołu sprawował nadzór nad dziewięcioma kościołami domowymi, które pomógł założyć.

Na oczach lidera zespołu i jego krewnych w tłumie, islamscy ekstremiści odcięli chłopcu palce i dotkliwie go pobili, mówiąc jego ojcu, że zaprzestaną tortur, jeśli on, ojciec, powróci do islamu.

Kiedy lider zespołu odmówił, relacjonowali krewni, bojownicy ISIS również torturowali i bili go i dwóch innych pracowników ministerstwa. Następnie trzech mężczyzn i chłopiec zostali ukrzyżowani.

„Wszyscy byli traktowani brutalnie , a następnie ukrzyżowani” – powiedział dyrektor ministerstwa. „Zostali na krzyżach przez dwa dni. Nikomu nie pozwolono ich usunąć ”. Męczennicy zginęli obok znaków, które bojownicy ISIS umieścili, identyfikując ich jako„ niewiernych ”.

Ośmiu innych członków zespołu duszpasterskiego, w tym dwie kobiety, zostało zabranych do innego miejsca w wiosce tego samego dnia i zadawano im podobne pytania w obecności tłumu.

Kobiety w wieku 29 i 33 lat próbowały powiedzieć bojownikom ISIS, że dzielą tylko pokój i miłość Jezusa Chrystusa i zapytały, co zrobiły źle, zasługując na nadużycie.

Islamscy ekstremiści następnie publicznie zgwałcili kobiety, które nadal modliły się podczas tej gehenny, co doprowadziło bojowników ISIS do jeszcze gwałtowniejszego bicia ich.

Kiedy dwie kobiety i sześciu mężczyzn klęczało przed nimi, wszyscy modlili się, zanim zostali ścięci.

„Mieszkańcy wioski mówili, że niektórzy modlili się w imię Jezusa, inni mówili, że niektórzy modlili się do Pana, a jeszcze inni powiedzieli, że niektórzy z nich podnieśli głowy, aby pochwalić ducha Jezusa” – powiedział dyrektor służby.

Wydawało się, że pewna kobieta miała doświadczenie podobne do doświadczenia Szczepana z Dziejów Apostolskich, kiedy spojrzał w niebo na jego ukamienowanie. „Jedna z kobiet spojrzała w górę i wydawała się być prawie uśmiechnięta, gdy powiedziała: ‘Jezu!’”

Po ścięciu ich ciała zawieszono na krzyżach, powiedział dyrektor ministerstwa łamiącym się głosem. Przeszkolił wszystkich pracowników do ich służby ewangelizacyjnej i ochrzcił lidera zespołu i kilku innych.

„Modlili się głośno i dzielili się Jezusem aż do ostatniego tchnienia” – powiedział. „Zrobili to na oczach wieśniaków jako świadectwo dla innych”.

„Poprosiłem ich o odejście, ale dałem im swobodę wyboru” – zauważył. „Jako ich przywódca powinienem nalegać, aby odeszli”.

Misja Chrześcijańskiej Pomocy uważa, że ​​w syryjskich wioskach są setki byłych muzułmanów, którym grozi schwytanie i zabicie przez ISIS. Podziemny kościół w regionie rozrósł się jak grzyby po deszczu od czerwca 2014 r., Kiedy ISIS zaczęło terroryzować tych, którzy nie przysięgają wierności jego kalifatowi, zarówno niemuzułmanów, jak i muzułmanów.

W rezultacie potencjał egzekucji na dużą skalę wzrósł wraz ze zdobywaniem terytorium kontrolowanego przez ISIS.

Lokalny partner Christian Aid zapewnia środki i próbuje znaleźć sposoby ewakuacji rodzin chrześcijańskich innymi drogami. Wiele zespołów ministerstwa również pozostaje w Syrii. Misja Chrześcijańskiej Pomocy pomaga tym, którzy nie wyjeżdżają lub nie mogą wyjechać, zapewniając środki na przetrwanie i prowadzenie swoich działań.

źródło: godreports.com


Klęska głodu nadal zagraża mieszkańcom Sudanu Południowego


Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

 

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Klęska głodu zagraża mieszkańcom Sudanu Południowego, gdzie w lutym tego roku ogłoszono ją – po raz pierwszy od 6 lat – w dwóch okręgach stanu Unity.
Głównym problemem w Unity – mówi Jackson Mungoni z misji PAH w Sudanie Południowym – jest to, że od długiego czasu toczą się tam walki. Ludzie, uciekając przed walkami, zostają bez niczego – tracą miejsce zamieszkania, uprawy, wszelkie środki do życia. Często kilkadziesiąt osób dzieli jeden garnek. Jeśli nie uda się złowić ryb – a mało kto ma wędkę – do garnka trafiają liście drzew i lilie czy hiacynt wodny.

Polska Akcja Humanitarna, która od 10 lat prowadzi w Sudanie Południowym stałą misję, rozpoczyna działania w stanie Unity. We współpracy z innymi organizacjami w kompleksowy sposób odpowiada na najpilniejsze potrzeby mieszkańców stanu, zapewniając potrzebującym dostęp do czystej wody, jedzenia i schronienia. Działania PAH skupiają się na stworzeniu mieszkańcom Unity warunków do samodzielnej egzystencji – stąd m.in. dystrybucja nasion i narzędzi do uprawy roli oraz połowu ryb.

źródło: pah.org.pl, UNICEF ,misyjne.pl

Article in English

Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

One thought on “Chrześcijańskie misjonarki gwałcone i ścięte, chrześcijańscy chłopcy torturowani i ukrzyżowani!

  • 6 listopada 2020 o 14:33
    Permalink

    Proszę założyć zbiórkę funduszy na zbiorka.pl W ten sposób można szybciej i łatwiej zgromadzić fundusze od darczyńców

    Odpowiedz

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: