Chrześcijanin zaatakowany kwasem umiera po 46 dniach walki o życie

Atak w stanie Bihar w Indiach opuścił 14-letnią Nitish Kumar z oparzeniami 65 procent jego ciała.

11 sierpnia Nitish Kumar, 16-letni chrześcijanin z indyjskiego stanu Bihar, został zaatakowany przez nieznanych napastników używających kwasu. Czterdzieści sześć dni później Nitish zmarł w szpitalu Apollo.

Nitish był w drodze na wiejski targ w Kamtanagar, położonym w dystrykcie Gaya, gdy nieznani ludzie na motocyklu oblali go od tyłu kwasem. Natychmiast został przewieziony do lokalnej przychodni medycznej w celu uzyskania pierwszej pomocy, ale później został przeniesiony do szpitala Apollo w Patnie, stolicy stanu Bihar.

Po wstępnej ocenie lekarze stwierdzili, że około 60% skóry Nitish zostało spalone. Jego rodzina twierdziła, że ​​motywacją ataku była wiara chrześcijańska Nitish i jego udział w lokalnej służbie.

Lokalny pastor, który pomógł rodzinie, powiedział International Christian Concern (ICC): „ Lekarze próbowali wszystkich możliwych sposobów, aby pomóc Nitish. Co drugi dzień lekarze oddawali jedną jednostkę krwi i regularnie zmieniali opatrunek na prawie całym ciele. Mieliśmy nadzieję, że wróci do życia, ale wiemy, że Bóg ma swój sposób i czas. 

Rodzina Nitisha nawróciła się na chrześcijaństwo dwa lata temu. Zarówno Nitish, jak i jego brat Sanjith Kumar byli aktywni w lokalnym kościele i prowadzili codzienne spotkania modlitewne.

Według rodziny Nitish był zagrożony przez radykalnych hinduskich nacjonalistów. Radykałowie zażądali od Nitisha porzucenia wiary chrześcijańskiej, a nawet zagrozili mu morderstwem. Chociaż dokładny motyw morderców Nitisha nie jest znany, miejscowi chrześcijanie podejrzewają, że jest to dzieło radykalnych hinduskich nacjonalistów.

Pogrzeb Nitish odbył się po południu 26 września. Do tej pory nikt nie został aresztowany przez policję za atak na Nitish Kumar.

źródło: International Christian Concern


Bez wsparcia materialnego nie przetrwamy. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!

South Sudan Refugees

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ludzie walczą o przetrwanie

2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać, brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Dziecko z sudańskich gór Nuba wykazuje oznaki poważnego niedożywienia w ośrodku żywieniowym w obozie dla uchodźców Yida w Sudanie Południowym.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Ghazi Ali bin Ali z powodu niedożywienia trafił do szpitala. Klęska głodu to pochodna wojny domowej w Jemenie. Taiz, październik 2018 r. (AHMAD AL-BASHA / AFP / EAST NEWS)

Klęska głodu zagraża mieszkańcom Sudanu Południowego, gdzie w lutym tego roku ogłoszono ją – po raz pierwszy od 6 lat – w dwóch okręgach stanu Unity.
Głównym problemem w Unity – mówi Jackson Mungoni z misji PAH w Sudanie Południowym – jest to, że od długiego czasu toczą się tam walki. Ludzie, uciekając przed walkami, zostają bez niczego – tracą miejsce zamieszkania, uprawy, wszelkie środki do życia. Często kilkadziesiąt osób dzieli jeden garnek. Jeśli nie uda się złowić ryb – a mało kto ma wędkę – do garnka trafiają liście drzew i lilie czy hiacynt wodny.

Polska Akcja Humanitarna, która od 10 lat prowadzi w Sudanie Południowym stałą misję, rozpoczyna działania w stanie Unity. We współpracy z innymi organizacjami w kompleksowy sposób odpowiada na najpilniejsze potrzeby mieszkańców stanu, zapewniając potrzebującym dostęp do czystej wody, jedzenia i schronienia. Działania PAH skupiają się na stworzeniu mieszkańcom Unity warunków do samodzielnej egzystencji – stąd m.in. dystrybucja nasion i narzędzi do uprawy roli oraz połowu ryb.

(AP Photo / Farah Abdi Warsameh)
Apelujemy o wsparcie dla mieszkańców Sudanu Południowego – w 6 regionach ogłoszono już klęskę głodu

WIĘCEJ INFORMACJI – SUDAN POŁUDNIOWY


Darowizna

Numer konta
FUNDACJA “FILEO” KRS 0000705635
Tytuł przelewu: „Prześladowany Kościół – Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek do wpłat w walucie zagranicznej
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: