Amerykańskie Centrum Prawa i Sprawiedliwości zapytało Radę Praw Człowieka ONZ, dlaczego nadal milczy i odmawia formalnej identyfikacji chrześcijan i innych mniejszości religijnych jako ofiar ludobójstwa z rąk grupy terrorystycznej Państwa Islamskiego, pomimo dobrze udokumentowanych dowodów .

Konserwatywna grupa prawnicza, we współpracy z Europejskim Centrum Prawa i Sprawiedliwości, jej europejskim podmiotem stowarzyszonym, napisała w swoim najnowszym oświadczeniu :

„Deklaracja Rady Praw Człowieka, że ​​państwo islamskie jest zaangażowane w ludobójstwo i działania tej Rady, wzywające Zgromadzenie Ogólne ONZ (i inne odpowiednie organy ONZ) do naśladowania, miałoby znaczny wpływ.

„Potrzebujemy teraz działania. ONZ musi bronić praw wszystkich mniejszości religijnych, w tym chrześcijan w Iraku, Syrii i każdym innym miejscu, w którym państwo islamskie dopuszcza się ludobójstwa”.

Podczas gdy znaczna część społeczności międzynarodowej, w tym USA pod rządami byłego prezydenta Baracka Obamy, uznała chrześcijan i inne mniejszości religijne za ofiary ludobójstwa w trwającej wojnie w Iraku i Syrii, ONZ niechętnie używa tej terminologii.

Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne, jeśli chodzi o Jazydów, przynajmniej w oświadczeniach niektórych jej przedstawicieli.

„Ludobójstwo miało miejsce i trwa nadal”, powiedział  Paulo Sérgio Pinheiro, przewodniczący Niezależnej Międzynarodowej Komisji Śledczej w sprawie Syrii, w czerwcu 2016 r.

„ISIS poddało każdą jazydzką kobietę, dziecko lub mężczyznę, których dopadło, najbardziej przerażającym okrucieństwom” – dodał w oświadczeniu prasowym wydanym przez Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka.

ACLJ zauważył, że pomimo złożenia pilnego zeznania  dziewięć miesięcy temu w OHCHR wyjaśniającego różne horrory, z jakimi zmagali się chrześcijanie i inne mniejszości, w tym ścięcie głowy, ukrzyżowanie, zniewolenie, gwałt, przymusowe nawrócenie i inne formy przemocy, formalne uznanie ludobójstwa wciąż brakuje.

„W miarę jak w nadchodzących miesiącach wyzwolonych zostanie więcej regionów posiadanych przez ISIS, więcej dowodów niewątpliwie ujawni bezsprzeczne akty ludobójstwa dokonywane przez ISIS przeciwko mniejszościom religijnym. Coraz więcej dowodów pokazuje, że przedmiotowa nieludzka przemoc w rzeczywistości jest ludobójstwem. Dowody te są dobrze udokumentowane i obrzydliwe.

Przywódcy chrześcijańscy wracają do domu w wyzwolonym regionie Niniwy w Iraku, ale ich kościoły zostały zniszczone, a domy pozostawione w gruzach.

Niedawny raport Assyrian International News Agency  także mówił o zniszczeniu pozostawionym przez IS, gdy chrześcijanie powrócili do kwitnącej niegdyś społeczności w Quaraqosh w północnym Iraku i mieli trudności z poradzeniem sobie z tym, co odkryli.

„Po co tu wrócić, zniszczenie? Nasze piękne miasto, w którym żyliśmy szczęśliwie, chodziliśmy na imprezy, a teraz wracamy do tego? Do tego zniszczenia i niesprawiedliwości? Spalili domy i to … to to tragedia. Dom mojego wuja stał się taki (kościół), czyż nie jest tak żałosny? Jest żałosny – powiedziała Marie Sabri, jedna z wysiedlonych mieszkańców.

Nauczyciel Ikhlas Matteh opowiadał o ekstremistycznej propagandzie malowanej natryskowo po mieście:

„To tylko farba, którą można usunąć. Ale od wewnątrz musimy reformować od wewnątrz, aby naprawić nasze ideologie i naszą koncepcję ludzkości. Jak sprawić, by inni nas kochali , jak rozumieć i być zrozumianym, jak współistnieć razem. To trudna część. To bardzo trudne. Zajmie to pokolenia ”.

„Ponieważ chrześcijanie i inne mniejszości religijne są celem wyniszczenia przez ISIS, społeczność międzynarodowa musi szybko podjąć działania, aby uznać ludobójstwo za to, czym ono jest, aby następnie mogły działać szybko i definitywnie, aby zakończyć historyczne kryzysy praw człowieka na obszarach zdominowanych przez świat przez dżihadystów ”.

źródło: christianpost.com


Prawie 2 miliony osób ze strachu opuściło swoje domy, szukając schronienia w buszu lub poza granicami kraju.

Długotrwały konflikt i kryzys gospodarczy spowodował gigantyczny wzrost cen żywności. Większości mieszkańców po prostu na nie nie stać,  brakuje wszystkiego, wody, żywności, leków. W dwóch regionach ogłoszony został stan klęski głodowej. Szczególnie narażone są dzieci, według szefa biura UNICEF, ponad 250 tys. dzieci w całym kraju jest poważnie niedożywionych – kilkuletnie dzieci ważą tyle, co niemowlęta. Tu pomoc musi być udzielona natychmiastowo, inaczej dzieciom grozi śmierć.

Sudański biskup wskazuje, że pandemia dramatycznie pogorszyła sytuację w tym najmłodszym państwie Afryki od lat dotkniętym kolejnymi wojnami, ogromnym ubóstwem i klęskami żywiołowymi. Rozprzestrzenianie się wirusa zablokowało nie tylko codzienne życie, ale i proces pokojowy, wciąż nie udało się stworzyć rządu przejściowego.

– Przedłużanie obostrzeń może niestety przynieść ze sobą ponowne zaognienie konfliktu. Partie polityczne wciąż są mocno skłócone i trudno im znaleźć wspólną płaszczyznę spotkania –  mówi bp Kussala.

Sudańczycy modlą się o pokój i światło Ducha Świętego dla polityków, aby umieli wspólnie pracować na rzecz pokoju, sprawiedliwości i lepszej przyszłości wszystkich.

Dramatu wojny i pandemii mieszkańcy tego kraju nie są w stanie sami się podnieść, potrzebują konkretnej pomocy świata. Stąd jego przejmujący apel: „Wiem, że Europa i kraje Zachodu zajęte są obecnie leczeniem własnych ran wywołanych pandemią. Proszę jednak, by zauważono także nasze potrzeby. Bez wsparcia materialnego Sudańczycy nie przetrwają. Błagam, nie zostawiajcie nas samych!”.

Prawie półtora miliona dzieci w czterech afrykańskich krajach jest zagrożonych głodem. Ogłosiły to wyspecjalizowane organizacje Narodów Zjednoczonych ONZ, w tym agencja spraw dzieci, UNICEF. Te cztery kraje to Somalia, Jemen, Sudan Południowy i północne rejony Nigerii.

Justin Forsyth z UNICEF mówi BBC, że że wiele dzieci w tych państwach jest zmuszonych jeść liście i korzenie, choć na świecie wystarczyłoby żywności, by je wykarmić.

„Te sytuacje są wywołane działaniami człowieka. To głównie konflikty i wojny, tak jest w Sudanie Południowym.

Miejsca, w których dzieci umierają są odcięte od dostaw żywności w wyniku walk” – powiedział Justin Forsyth. W ogarniętej walkami Somalii dodatkowym czynnikiem, zwiększającym głód, jest susza.

Według ONZ głoduje tam sto tysięcy ludzi, a liczba niedożywionych sięga prawie pięciu milionów.

Klęska głodu zagraża mieszkańcom Sudanu Południowego, gdzie w lutym tego roku ogłoszono ją – po raz pierwszy od 6 lat – w dwóch okręgach stanu Unity.
Głównym problemem w Unity – mówi Jackson Mungoni z misji PAH w Sudanie Południowym – jest to, że od długiego czasu toczą się tam walki. Ludzie, uciekając przed walkami, zostają bez niczego – tracą miejsce zamieszkania, uprawy, wszelkie środki do życia. Często kilkadziesiąt osób dzieli jeden garnek. Jeśli nie uda się złowić ryb – a mało kto ma wędkę – do garnka trafiają liście drzew i lilie czy hiacynt wodny.

Polska Akcja Humanitarna, która od 10 lat prowadzi w Sudanie Południowym stałą misję, rozpoczyna działania w stanie Unity. We współpracy z innymi organizacjami w kompleksowy sposób odpowiada na najpilniejsze potrzeby mieszkańców stanu, zapewniając potrzebującym dostęp do czystej wody, jedzenia i schronienia. Działania PAH skupiają się na stworzeniu mieszkańcom Unity warunków do samodzielnej egzystencji – stąd m.in. dystrybucja nasion i narzędzi do uprawy roli oraz połowu ryb.

źródło: pah.org.pl, UNICEF ,misyjne.pl

Article in English

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek w dolarach amerykańskich (us dollars)
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569

Darowizna

Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: