300 kolejnych niewolników uwolnionych w Sudanie Południowym

Christian Solidarity International (CSI) pomogło kolejnym 300 osobom uciec z niewoli w Sudanie i wrócić do domu w Sudanie Południowym, aby odbudować swoje życie.



Kierownik projektu CSI Franco Majok był w Sudanie Południowym, aby nadzorować drugą w tym roku akcję wyzwolenia niewolników, która zakończyła się 22 i 23 maja. W ciągu dwóch dni 150 byłych niewolników wróciło do hrabstwa Aweil North i tyle samo do hrabstwa Aweil East, w pobliżu granica z Sudanem.

Wszyscy uwolnieni – 183 kobiety i 117 mężczyzn – otrzymali kozę, zestaw przetrwania, motykę do uprawy roli, 20 kg sorgo i 20 kg orzeszków ziemnych. Ilość dostarczonej żywności była wyższa niż zwykle ze względu na obecne ryzyko głodu w Sudanie Południowym.

Zespół medyczny zapewnił leczenie jednej trzeciej osób powracających z powodu różnych chorób i urazów.

„Nie było żadnych problemów i wszystko poszło dobrze”, powiedział z ulgą Franco po wyzwoleniu niewolników. „Ludzie byli tacy szczęśliwi”.

Szczelina głodu

Kolejnym powodem do świętowania było rozpoczęcie pory deszczowej, która w tym roku nadeszła wcześnie, dając nadzieję rolnikom po wyniszczającej suszy.

„Większość upraw umiera, to bardzo przerażająca sytuacja”, powiedział Franco.

Dwóch uwolnionych to Ajong Kenyang Akoon i Bol Akech Marol. 34-letnia Ajong była tak młoda, kiedy została schwytana przez handlarzy niewolników, że niewiele o tym pamięta. Aż za dobrze wspomina brutalne traktowanie, jakim była poddawana jako niewolnica. W porze deszczowej pracowała długie dni na farmie pana za darmo. Mimo ciężkiej pracy była regularnie bita i obrażana. W porze suchej przynosiła wodę i sprzątała dom. Gdy dorosła, Ajong była wielokrotnie gwałcona przez swojego pana i urodziła dwoje dzieci.

Bol, lat 50, pracował w obozie dla bydła, kiedy Arabowie zaatakowali i pojmali jego i innych. Po przymusowym marszu na północ Bol został skierowany do pracy na farmie, a także doglądał krów. Był zawsze głodny. Wypełniał swoje samotne godziny myśląc o Bogu i wierzył, że to odpowiedź na modlitwę, gdy odzyskał wolność. Bol jest zdeterminowany, by wybaczyć swojemu panu i zapomnieć o jego brutalnym traktowaniu, ale mówi: „Najlepszą część mojego życia straciłem w niewoli, mam teraz 50 lat i nie mam rodziny ani niczego, co mógłbym nazwać własnością”.

Jak dotąd w tym roku CSI zwróciło 600 byłych niewolników do ich domu w Sudanie Południowym, a na najbliższe miesiące zaplanowano dalsze akcje wyzwolenia.

źródło: csi-usa.org


„SUDAN POŁUDNIOWY – PRZEMILCZANE CIERPIENIE”

Dziecko z sudańskich gór Nuba wykazuje oznaki poważnego niedożywienia w ośrodku żywieniowym w obozie dla uchodźców Yida w Sudanie Południowym.
GŁÓD DOTYKA 60 PROCENT POPULACJI
Sytuacja w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego w Sudanie Południowym osiągnęła poziom kryzysowy i konieczne są działania na większą skalę.

Zgodnie z prognozami Zintegrowanej Klasyfikacji Faz Bezpieczeństwa Żywnościowego (IPC), szacuje się, że 5,8 mln osób (48% populacji) doświadczyło kryzysowego poziomu braku bezpieczeństwa żywnościowego (faza 3 IPC) lub gorzej – liczba ta ma wzrosnąć do 7,2 mln (60 procent populacji) podczas trwającego chudego sezonu od kwietnia do lipca 2021 r.

60,5 proc. mieszkańców Sudanu Południowego to chrześcijanie z czego niemal 40 proc. to katolicy, a 20,7 proc. stanowią protestanci (anglikanie, baptyści i zielonoświątkowcy). Wielu z nich musi emigrować. Po długotrwałej suszy mamy teraz katastrofalną powódź, brak żywności, brak domów. To co zostało odbudowane po wojnie teraz zostało zniszczone przez powódź. Prezydent ogłosił w kraju klęskę żywiołową. Jak podają międzynarodowe organizacje z ok. 13 mln mieszkańców, ok. 7 mln potrzebuje natychmiastowej pomocy – żywność, leki, woda pitna bo prawie 60 proc. ludności nie ma dostępu do czystej wody.

Korzystają z wody po powodzi w której topiły się zwierzęta, której używają do wody higieny co owocuje chorobami takimi jak malaria, czy dur brzuszny. 

Fala niszczyła wszystko na swojej drodze, zmuszając ludzi do ucieczki, zatapiając pola i zabijając zwierzęta gospodarskie. Stojąca woda przez wiele miesięcy uniemożliwiała produkowanie żywności i pogłębiała głód.  

Niestety nie mają dostępu do innej wody – zwrócił uwagę Dyrektor Polskiej Sekcji Papieskiego Stowarzyszenia ‘Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. Waldemar Cisło. Zdaniem duchownego najcenniejszą rzeczą którą możemy ofiarować mieszkańcom Sudanu to modlitwa i wsparcie materialne.

– Wszędzie mamy swoje struktury więc jest nam najłatwiej dotrzeć z pomocą. Pomagamy na miejscu poprzez księży, parafie, zaufanych ludzi tak, że ta pomoc dociera do najbardziej potrzebujących – zapewnił ks. Cisło.

Problemy z dostępem do żywności w Sudanie Południowym trwają od czasu uzyskania niepodległości w 2011 r., ale nigdy wcześnie nie były tak ciężkie. Toczący się od 2013 r. konflikt zbrojny doprowadził do śmierci setek tysięcy osób, a miliony musiały uciekać, porzucając swoje domy i uprawy. Jednak zeszły rok był wyjątkowo dramatyczny, bo przez zmiany klimatu kraj spustoszyły niszczycielskie powodzie o niespotykanej wcześniej skali. Szacuje się, że przez żywioł ucierpiał ponad milion osób.



Masowe bezrobocie, przerwane łańcuchy dostaw, problemy z dostępnością żywności na rynku i wzrost jej cen sprawiły, że dla wielu osób zdobycie czegokolwiek do jedzenia stało się wręcz niemożliwe.

Przypominamy o obywatelach i obywatelkach tego kraju, zwłaszcza tych najmłodszych, apelując o konkretną dla nich pomoc.

  • 9 lipca 2011 r. Sudan Południowy po dekadach przemocy i konfliktów ogłosił niepodległość jako najmłodszy naród na świecie
  • Brutalny konflikt wybuchł pod koniec 2013 roku. Ponad 2,2 miliona ludzi zostało zmuszonych do ucieczki, głównie do krajów regionu: Etiopii, Sudanu i Ugandy.  Kolejne 1,6 mln uciekało w obrębie kraju
  • Dziś obywatele Sudanu Południowego są dziś jedną z 5 najliczniejszych na świecie społeczności, którzy są uchodźcami (obok Syrii czy Afganistanu)
  • To także  jeden z krajów w najgorszej sytuacji żywnościowej na globie (brak bezpieczeństwa żywnościowego dotyczy 60% populacji)

W Sudanie Południowym życie i zdrowie dwóch milionów osób zostało zagrożone.

Nie możemy zostawić ich bez pomocy! 


Darowizna

FUNDACJA-FILEO   KRS 0000705635
Tytuł przelewu:
„Prześladowany Kościół-Sudan Południowy”

BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Rachunek w złotówkach (PLN):
PL 30 1020 2791 0000 7902 0269 1947

Rachunek do wpłat w walucie zagranicznej
PL 46 1020 2791 0000 7502 0309 5569


MAPA GŁODU
Print Friendly, PDF & Email

Czas Męczenników

Redakcja: Waldemar Estera Skworcz-Bednarscy (Żniwo wprawdzie wielkie,ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na żniwo swoje. Ewangelia Łukasza)

Twój komentarz lub modlitwa za prześladowany Kościół

KANAŁ NA FACEBOOKU

SuperWebTricks Loading...

Privacy Policy and Terms & Conditions

%d bloggers like this: