Muzułmanin w Pakistanie w piątek (21 marca) podciął gardło swojemu chrześcijańskiemu współpracownikowi, oskarżając go o bluźnierstwo poprzez dotknięcie islamskiego podręcznika „nieczystymi rękami” – podały źródła.
Jak powiedział ojciec Waqasa Masiha, Riyasat Masih, atak na 22-letniego Waqasa Masiha miał miejsce w papierni Subhan Allah w dzielnicy Sharaqpur w dystrykcie Sheikhupura w prowincji Pendżab.
„Kierownik zmiany w fabryce, Zohaib Iftikhar, zaatakował mojego syna nożem, przecinając mu żyłę szyjną” – powiedział Masih, członek Kościoła Braci i ojciec sześciorga dzieci, w wywiadzie dla Christian Daily International-Morning Star News. „Mój syn odważnie stawiał opór napastnikowi, mimo że z gardła tryskała mu krew”.
Zarząd młyna natychmiast przewiózł Waqasa Masiha do pobliskiego szpitala na leczenie ratunkowe, które uratowało mu życie. Zapobiegli również ucieczce podejrzanego z miejsca zdarzenia, przekazując go policji – powiedział. Jego syn został później przetransportowany do szpitala Mayo w Lahore, gdzie przeszedł operację i wracał do zdrowia.
Po odzyskaniu przytomności Waqas Masih, leżąc w szpitalu, napisał oświadczenie, w którym stwierdził, że Iftikhar oskarżył go o zbezczeszczenie egzemplarza podręcznika islamskiego Islamiyat „nieczystymi rękami” i zaatakował go.
Waqas Masih stwierdził również, że Iftikhar angażował go w dyskusje religijne i przy różnych okazjach wywierał na niego presję, aby przyjął islam.
„Uważamy, że Iftikhar bezpodstawnie wykorzystał oskarżenie o bluźnierstwo, aby zaatakować Waqasa, ponieważ ten nie chciał poddać się jego żądaniom nawrócenia” – powiedział Masih.
Masih, mieszkaniec osiedla mieszkaniowego Bhatti Dhulwan w dystrykcie Sheikhupura, powiedział, że jego syn podpisał przed sześcioma miesiącami umowę na odbiór makulatury z papierni.
Czytaj więcej – morningstarnews
KONIECZNA OPERACJA OJCA MAŁYCH DZIECI!
Sabir (29 l), chrześcijanin z Pakistanu, od siedmiu lat choruje na kamicę nerkową. Po trzech latach zmagania się z chorobą pożyczył pieniądze na operację od właściciela fabryki cegieł i tym samym razem z rodziną trafił do niewoli. Sabir ma dwie córeczki w wieku 6 i 3 latka oraz 4-letniego synka.
Sytuacja rodziny ostatnio stała się jeszcze trudniejsza, ponieważ Sabir znowu zachorował i nie jest w stanie pracować. Ponownie pożyczył pieniądze od właściciela fabryki na badanie USG i leki. Badanie wykazało kamień w prawej nerce o wielkości 1,4 cm (wynik badania w załączeniu). Bóle są tak silne, że momentami Sabir traci przytomność. Lekarz zalecił ponowną operację, ale rodzina nie ma żadnych środków finansowych.
W tej sytuacji w imieniu Sabira, jego żony i dzieci, a także koordynatorów Duszpasterstwa Dobrego Pasterza w Pendżabie, mających pod duchową opieką tę rodzinę, prosimy zarówno o modlitwy za tę rodzinę, jak i o pomoc finansową na wszelkie opłaty związane z operacją, pobytem w szpitalu i dalszym leczeniem.
„A ten, który daje ziarno siewcy i chleb na pokarm, da i pomnoży zasiew wasz, i przysporzy owoców sprawiedliwości waszej”
(II List do Koryntian 9,10).
Zapraszamy osoby pragnące udzielić wsparcia poprzez naszą Fundację „FILEO” do wpłat na konto z dopiskiem „Pomoc dla Sabira”
| DAROWIZNA 50 ZŁ |
| DAROWIZNA 100 ZŁ | DAROWIZNA 200 ZŁ | DAROWIZNA 500 ZŁ |
NUMER KONTA FUNDACJA “FILEO” KRS 0000705635
Zachęcamy też o dokonywanie wpłat za pomocą zrzutki utworzonej na ten cel oraz poprzez naszą stronę internetową:
PayPal: biuro@fundacja-fileo.pl
Patronite: https://patronite.pl/fileo



